Bollywood: Tatry zagrają Kaszmir

"Fanaa", czyli po polsku "Unicestwienie", to tytuł hinduskiego filmu, którego część powstanie w Zakopanem. Stolica Tatr zagra w będącym na topie Bollywood!

Pierwszy klaps superproducji padnie na polskim planie 6 lutego. Wcześniej w Zakopanem, które będzie bazą dla blisko 40-osobowej hinduskiej ekipy, pojawią się reżyser Kunal Kohli i takie gwiazdy Bollywood (kina rodem z Indii) jak Kajol - znana z wyświetlanego w naszym kraju wielkiego hitu "Czasem słońce, czasem deszcz" - oraz bożyszcze Hindusek Aamir Khan. Producenci nie zdradzają szczegółów scenariusza. Na razie wiadomo jedynie, że "Fanaa" ma być filmem akcji z mocno zaakcentowanymi wątkami - a jakże, wszak to typowe dla kina bollywood - romansowymi.

- Musimy na planie wyczarować plenery kaszmirskie. Ale nie powinno być z tym kłopotu, bo ku mojemu zdziwieniu podczas dokumentacji usłyszałem od Hindusów, że mamy w Tatrach swój kawałek Kaszmiru - mówi Feliks Pastusiak, producent z Film It, firmy pracującej dla indyjskiej wytwórni Yash Raj. Zazwyczaj górskie plenery bollywoodzcy filmowcy kręcą w Szwajcarii. Tym razem zdecydowali się na Polskę, bo przekonały ich atrakcyjne ceny i światowa renoma polskich realizatorów. Ujęcia w Kaszmirze są wykluczone ze względu na toczący się tam od 1947 r. konflikt między Indiami a Pakistanem.

Bollywood to światowy gigant - w ilości i jakości produkcji filmowych konkuruje nawet z Hollywood, a takie superprodukcje jak "Czasem słońce, czasem deszcz" oglądało nawet 2 miliardy osób na całym świecie - ilość nieosiągalna dla obrazów rodem z USA.

Co sądzisz o kinie bollywoodzkim?