Szybki pociąg z Gdańska na Śląsk

To będzie najszybsza linia kolejowa w Polsce. Unia Europejska przekaże PKP ok. 3 mld zł na remont torów między Gdynią a Katowicami. Za siedem lat podróż z Trójmiasta na Śląsk ma trwać mniej więcej cztery godziny

Tej dotacji można było się spodziewać, bo już rok temu Bruksela uznała "VI korytarz transportowy" biegnący z Trójmiasta aż do Wiednia za priorytetowy dla całej Unii. Władze województwa pomorskiego i PKP właśnie otrzymały potwierdzenie z Brukseli, że unijne pieniądze ruszą już w tym roku.

Modernizacja rozpocznie się w 2007 r.: na całej trasie między Gdynia a Katowicami wymienione zostaną tory. Nowe - trwalsze i wytrzymujące większy nacisk - pozwolą pociągom na jazdę z dużo większą prędkością. Teraz wynosi ona maksymalnie 120 km na godzinę, a przeciętnie poniżej 100.

- Zakładamy, że po remoncie będą podróżować z szybkością 160 km/h, ale teoretycznie mogłyby się rozpędzić nawet do 200 km/h - mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik prasowy spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. - Oznacza to, że z Gdańska do Warszawy będzie się jechać około dwóch godzin. Aby naprawdę się tak stało, musimy zlikwidować ostre łuki, na niektórych odcinkach tory będą biegły więc nieco inaczej.

Przebudowa obejmie także wymianę sieci trakcyjnej i podstacji energetycznych, bo szybsze pociągi wymagają większej mocy. Nie obejdzie się bez napraw wiaduktów i mostów - już na trasie z Trójmiasta do stolicy takich obiektów jest blisko 100.

- W pierwszej kolejności zabierzemy się za modernizację stacji Gdynia Główna Osobowa oraz mostu w Tczewie, po którym dzisiaj można jechać maksymalnie 40 km/h - dodaje Łańcucki.

Unia da też pieniądze na wyposażenie całej trasy w automatyczny system sterowania ruchem. - Gwarantuje on maksymalne bezpieczeństwo. Nie będzie już niestrzeżonych przejazdów - mówi Łańcucki.

Bruksela nie sfinansuje za to nowych pociągów - te kupić będą musieli przewoźnicy kolejowi. - W grę wchodzi włoski Pendolino. Był on już testowany w Polsce, ma odpowiedni silnik do naszych trakcji i jest tańszy niż francuski TGV - spekuluje Łańcucki.

Odcinek z Gdyni do Warszawy i z Warszawy do Katowic będą modernizowane równolegle. Całość ma być gotowa w 2013 r.