Czy odkryto nowy gatunek drapieżnego ssaka?

Najprawdopodobniej tak. Jego przedstawiciela zarejestrowała w Parku Narodowym Kayan Mentarang w indonezyjskiej części wyspy Borneo ukryta kamera badaczy z WWF. Ekolodzy boją się, że zwierzę wyginie, zanim uda się potwierdzić odkrycie. Poprzednio nowy gatunek drapieżnego ssaka znaleziono przed ponad wiekiem. Dlatego zdjęcie wywołało ogromne zainteresowanie biologów. Ssak przypomina rozmiarami domowego kota, ma ciemnorude futro i długi puszysty ogon. Prawdopodobnie dzień spędza na drzewach, a poluje nocą. - Pokazaliśmy zdjęcie okolicznym mieszkańcom, którzy doskonale znają lokalną przyrodę, ale nikt dotychczas nie widział takiego zwierzęcia - opowiada Stephan Wulffraat, koordynator badań z WWF. - Konsultowaliśmy się również z kilkoma ekspertami zajmującymi się przyrodą Borneo. Zdarzały się głosy, że zwierzę to przypomina lemura, ale większość naukowców była przekonana, że to nowy drapieżnik - dodaje Wulffraat. Wątpliwości naukowców może rozstrzygnąć schwytanie zwierzęcia. Nie będzie to łatwe, bo Park Narodowy Kayan Mentarang położony jest w samym sercu wyspy, na górzystym terenie porośniętym lasem deszczowym. Ten cenny ekosystem zagrożony jest zniszczeniem - rząd Indonezji chce wykarczować las i w jego miejsce zasadzić ogromną plantację palm. - Nasze odkrycie to kolejny dowód przypominający o konieczności ochrony lasu deszczowego wraz ze wszystkimi zamieszkującymi go stworzeniami - przekonują ekolodzy.