Polskie kino zakochane

Po modzie na filmy o gangsterach i o tym, jak źle i strasznie jest w Polsce, nadchodzi chwila oddechu. Początek roku w kinach zapowiada się wyjątkowo romantycznie

Aż trzy polskie filmy, których głównym tematem jest miłość, zobaczymy na początku przyszłego roku. Nie dojdzie do szumnie zapowiadanego pojedynku komedii romantycznych w walentynki, ale może to i lepiej dla widza. Nie będzie zmuszony wybierać, czy zobaczyć nowy film twórców "Nigdy w życiu", czy ekranizację kolejnej książki Katarzyny Grocholi. Trzeci film - ekranizacja powieści Janusza L. Wiśniewskiego "S@motność w sieci" - jeszcze jest kręcony. We wszystkich grają polskie gwiazdy. Który podbije nasze serca?

Miłosne rozterki architekta

Twórcy sukcesu "Nigdy w życiu", ekranizacji bestselleru Katarzyny Grocholi z Danutą Stenką w roli głównej, uznali, że druga część cyklu jest za mało filmowa (do trzeciej nie mają już praw) i postanowili zrobić coś nowego. Tak powstała romantyczna komedia "Tylko mnie kochaj". Maciej Zakościelny wciela się w rolę młodego architekta, człowieka sukcesu, któremu do pełni szczęścia brakuje prawdziwej miłości. O jego serce będą się ubiegać dwie atrakcyjne brunetki - Agnieszki: Dygant i Grochowska, a także mała dziewczynka i pies. Ryszard Zatorski, reżyser i współscenarzysta, przyznaje, że może wyjść z tego filmu cukiereczek, ale zupełnie mu to nie przeszkadza. Biorąc pod uwagę, że na poprzedni film Zatorskiego, czyli "Nigdy w życiu", poszło do kin 1,6 mln widzów, dla nich też nie jest to problem. Bo chyba wszyscy od czasu do czasu potrzebujemy trochę słodyczy. Premiera "Tylko mnie kochaj" już 20 stycznia.

Powrót Judyty

Tuż przed walentynkami powróci do kin Judyta, bohaterka książek Grocholi. Tym razem autorka miała dużo większy wpływ na produkcję - pisała scenariusz wspólnie z Cezarym Harasimowiczem, a w czasie zdjęć całe dnie spędzała na planie. Efekt? - Widziałam "Ja wam pokażę!" już osiem razy i pewnie jeszcze osiem razy go zobaczę. Państwu także polecam - mówi pisarka. W filmie na nowo zdobytym szczęściu Judyty pojawiają się rysy - ukochany Adam musi wyjechać służbowo do Stanów, a dorastająca córka postanawia zeswatać mamę z byłym mężem. W roli Judyty tym razem Grażyna Wolszczak, Adama gra Paweł Deląg, a byłego - Cezary Pazura. Twórcy obiecują, że będzie i wzruszająco, i zabawnie. Premiera "Ja wam pokażę!" 10 lutego.

Melodramat z internetu

Na trzeci romantyczny film przyjdzie nam poczekać nieco dłużej - zdjęcia do "S@motności w sieci" według Janusza L. Wiśniewskiego wciąż trwają. Scenariusz napisał sam autor z pomocą niezastąpionego Cezarego Harasimowicza. W rolach dwojga spragnionych miłości, którzy poznają się przez internet i starają dać sobie jak najwięcej uczucia, wystąpią Andrzej Chyra i Magdalena Cielecka. W filmie będzie można zobaczyć także Agnieszkę Grochowską, Kingę Preis, Maję Ostaszewską, Jana Englerta oraz autora książki. Po zakończeniu zdjęć w Polsce ekipa pod wodzą reżysera Witolda Adamka przeniesie się do USA. Premiera filmu planowana jest na wiosnę. - Setki tysięcy czytelników "S@motności w sieci" uwierzyło w emocje bohaterów, bo odnalazło je w sobie samych. Taki też będzie film: różnorodny, bogaty w efekty wizualne i nowoczesne rozwiązania techniczne, ale przede wszystkim szczery... Bo mimo współczesnej wymowy "S@motność..." jest uniwersalną opowieścią o tym, co naprawdę łączy ludzi. O miłości - mówi reżyser. Biorąc pod uwagę klimat książki, zapowiada się pierwszy od niepamiętnych czasów prawdziwy polski melodramat.