Chiny chcą, by na czele ONZ stanął Azjata

"Przedstawiciele państw Azji nie przewodzili ONZ przez 34 lata, mimo że Azja jest najludniejszym kontynentem świata" - oświadczył we wtorek rzecznik chińskiego MSZ. Chiny chcą, by następcą obecnego sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana, którego kadencja upływa w przyszłym roku, został Azjata. Popiera je Rosja. W Zgromadzeniu Ogólnym kandydatura z Azji może liczyć na głosy krajów afrykańskich i azjatyckich. Wśród kandydatów często wymieniany jest wicepremier Tajlandii Surakiarta Sathiratha.

Sekretarz generalny wybierany jest przez Zgromadzenie Ogólne ONZ na podstawie rekomendacji Rady Bezpieczeństwa. Musi uzyskać poparcie 9 z 15 państw wchodzących w skład Rady. Każdy z pięciu stałych członków Rady może skorzystać z prawa weta i zablokować w ten sposób daną kandydaturę. Wśród kandydatów wymieniany jest Aleksander Kwaśniewski, ale od początku wiadome było, że nie chcą go ani Chiny, ani Rosja.