Atlanta przejmuje Bakala

Atlanta Poland SA, hurtowy dostawca bakalii dla przemysłu, przejmuje spółkę Bakal Center, która sprzedaje bakalie na rynku detalicznym

Głównym celem przejęcia jest poszerzenie kręgu odbiorców i budowa grupy kapitałowej. Szczegóły transakcji nie są jeszcze znane. Wiadomo, że za sprzedaż 100 proc. udziałów właściciel Bakala Arkadiusz Mikłasz otrzyma ok. 5 proc. akcji Atlanty z nowej emisji przewidzianej na pierwsze półrocze 2006 r. i gotówkę. Ile? Nie wiadomo. Zasiądzie też w radzie nadzorczej Atlanty i zachowa fotel prezesa Bakala. Swoich akcji prezes Mikłasz nie będzie mógł sprzedać co najmniej przez dwa lata. Zyski obu firm będą skonsolidowane dopiero za rok 2006.

Bakal Center zaopatruje w bakalie sklepy w Polsce, w tym wszystkie wielkie sieci handlowe. Sprzedaje głównie orzechy, rodzynki, wiórki kokosowe, suszone śliwki i morele. Ale coraz więcej sprowadza droższych produktów jak orzechy nerkowce i pistacje. Wkrótce w sklepach pojawią się najdroższe na świecie słynne australijskie orzeszki makadami. - Polski rynek cały czas się zmienia - mówi Mikłasz. - Na początku lat 90. Polacy kupowali głównie orzeszki arachidowe, teraz szukają produktów smaczniejszych, a przede wszystkim zdrowszych, chociaż droższych. Idziemy tą samą drogą co Europa Zachodnia, tylko z kilkuletnim opóźnieniem. Tam konsumenci szukają już biobakalii, u nas popyt pojawi się za dwa-trzy lata - prognozuje Mikłasz.

Atlanta, która od stycznia notowana jest na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, podtrzymuje swoją prognozę na 6 mln zł zysku netto (4,1 mln w roku ubiegłym). Po trzech kwartałach zysk netto Atlanty wyniósł 3,593 mln zł, czyli jest wyższy o 28 proc. niż w tym samym okresie roku 2004. Bakal przewiduje, że w tym roku jego zysk netto osiągnie 1 mln zł (800 tys. w roku ubiegłym).