Test na brytyjskiego obywatela

Imigranci pragnący zostać brytyjskimi obywatelami od wtorku muszą zdawać specjalne testy z wiedzy o życiu w Wielkiej Brytanii. Zdaniem niektórych testy są jednak zbyt trudne i nie zdaliby ich nawet rodowici Brytyjczycy

Trzeba odpowiedzieć na 24 pytania dotyczące prawa, tradycji, języka oraz praktycznych aspektów życia w Wielkiej Brytanii. By zdać, trzeba mieć 75 proc. prawidłowych odpowiedzi.

Kandydat musi wiedzieć np., gdzie mówi się dialektami Geordie, Cockney i Scouse (prawidłowa odpowiedź: w Newcastle, Londynie i Liverpoolu), na jakie dwa numery alarmowe można dzwonić, by wezwać pomoc (999 i 112), czy abonament telewizyjny trzeba płacić za każdy posiadany telewizor (nie, wystarczy jeden na dom). Zdarzają się także łatwiejsze pytania, np. co to są "MPs" (członkowie parlamentu) czy co to jest Commonwealth (Wspólnota Brytyjska).

Szczególne emocje spowodowało pytanie, kto jest głową Kościoła Anglii (anglikańskiego). "Wywołało sporo drapania się po głowie w Buckingham Palace, w głównej siedzibie Kościoła, i w Lambeth Palace, oficjalnej rezydencji arcybiskupa Canterbury" - napisał dziennik "The Times". Z dwóch pierwszych miejsc przyszły odpowiedzi, że głową jest Chrystus, natomiast królowa jest obrońcą wiary i najwyższym zarządcą Kościoła. W Lambeth Palace twierdzono, że to arcybiskup Canterbury jest "duchową głową Kościoła". Rząd zrezygnował w końcu z umieszczania tego pytania w testach.

Resort spraw wewnętrznych uspokaja potencjalnych chętnych, że pytania pochodzą ze specjalnie wydanej książeczki "Życie w Wielkiej Brytanii". Informacje na temat zakresu testu są też na rządowej stronie internetowej www.lifeintheuktest.gov.uk

Testy dla nowych obywateli to jeden z wielu pomysłów na uporządkowanie brytyjskiej polityki imigracyjnej. Po zamachach terrorystycznych na USA, a następnie w Madrycie i w lipcu w Londynie Brytyjczycy są coraz bardziej niechętni imigrantom.

Aby móc uzyskać obywatelstwo, trzeba legalnie mieszkać w kraju przez co najmniej pięć lat. Od 2004 r. warunkiem jest też znajomość angielskiego, walijskiego lub szkockiego gaelickiego. Ta nie będzie oddzielnie testowana. Władze uznały, że zdający test po angielsku przy okazji wykażą się znajomością języka (władze organizują też specjalne kursy angielskiego).

Test można zdawać wielokrotnie (za każdym razem płacąc 34 funty). Później kandydatów czekać będzie jeszcze tylko ceremonia nadania obywatelstwa, także wprowadzona niedawno. W ubiegłym roku brytyjskie obywatelstwo otrzymało 141 tys. osób, najwięcej z Pakistanu i Indii.