Świadek Papieża

To było coś więcej niż światowa prapremiera opowieści Arturo Mariego, legendarnego fotografa Jana Pawła II. Więcej niż wystawa jego niepowtarzalnych zdjęć. To było świadectwo kogoś, kto był z naszym Papieżem przez 27 lat. Prawie jak spotkanie z Nim samym

Arturo Mari, od lat 60. do dziś fotograf papieży, na konferencji prasowej w "Gazecie" i podczas uroczystego otwarcia wielkiej wystawy w warszawskim Zamku Królewskim opowiadał wczoraj o tym, co sam widział.

O tym ostatnim Wielkim Piątku, kiedy podczas Drogi Krzyżowej w swojej kaplicy schorowany Jan Paweł II poprosił o krzyż i rozmawiał z Chrystusem ("widziałem, jak mówił do krzyża"), a potem, gdy już wyłączono kamery, przytulił Go do policzka i piersi. - To moja najważniejsza fotografia - uznał Mari.

O tym, jak Papież chciał mówić do tłumów, ale nie mógł. - Byłem metr od niego, gdy wściekły uderzył pięścią i powiedział "O, Boże!". To nie choroba go pokonała, to było wzruszenie - zapewniał Mari. - Chwilę wcześniej odprawiał mszę, mówił mocno.

Opowiadał, jak na sześć godzin przed śmiercią Jan Paweł II podziękował swojemu fotografowi za 27-letnią służbę: - Powiedział do mnie "mój synu".

I o tym, jak dzieci ciągnęły Papieża za podbródek i ucho. Jak odwiedzali razem trędowatych, chorych na AIDS i umierające niemowlęta.

Zapytany o cuda opowiedział o śmiertelnie chorej Angielce, która na pożegnanie życia dotarła do Watykanu. Papież przytulił ją, pomodlili się, prosił, by ufała Matce Boskiej. Nazajutrz poprosiła o śniadanie, wstała z łóżka, do dziś prowadzi ośrodek walki z rakiem.

Spotkania z Marim - w siedzibie "Gazety", a potem na otwarciu wystawy zdjęć w Zamku Królewskim - miały zapowiadać mój wywiad-rzekę z fotografem "Do zobaczenia w raju". Były czymś znacznie więcej. Spotkaliśmy świadka, który wie, co mówi, bo był z Janem Pawłem II przez 27 lat, bez jednego choćby dnia urlopu, i kochał Go jak ojca.

Mari nie jest mówcą z urodzenia. Jego słowa nie były ozdobne. Konkretne i mocne wyrastały wprost z doświadczenia i zapadały bezpośrednio do serca. Tak jak te, które podyktował mi do swej pięknej opowieści.

Wspomnienia Arturo Mariego o Janie Pawle II - "Do zobaczenia w raju" - są już od piątku do kupienia (34 zł) z "Gazetą Wyborczą". Do książki dołączony jest film DVD "Moje życie dla Niego" dokumentujący historię pracy Mariego. Złotówka z każdego egzemplarza zasili konto Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Wystawę "Szukałem Was, a teraz Wy przyszliście do mnie. Spotkania Jana Pawła II w obiektywie Arturo Mariego", przedstawiającą 140 zdjęć Papieża, można oglądać w warszawskim Zamku Królewskim do końca października.

A za tydzień zdjęcia z wystawy ukażą się w formie albumu.