Kataklizm w Kaliforni prawie pewny

San Francisco powinno niezwłocznie zacząć przygotowania do wielkiego trzęsienia ziemi - nawołują sejsmolodzy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis w najnowszym numerze "PNAS". Prawdopodobieństwo, że taki kataklizm wystąpi w ciągu najbliższego ćwierćwiecza, oceniają oni na 25 proc. Wstrząsy znacznie przekroczą 7 st. w skali Richtera, a ich epicentrum znajdować się będzie pod miastem lub bardzo blisko niego - na linii uskoku tektonicznego San Andreas, znanego z dużej aktywności. Wraz z wydłużaniem okresu objętego prognozą ryzyko wielkiego trzęsienia nad zatoką rośnie - uczeni szacują je na 50 proc. w ciągu najbliższych 45 lat i aż na 75 proc. w ciągu najbliższych 80 lat. - Z komputerowych symulacji wynika, że ziemia w tej okolicy drży bardzo silnie średnio co 101 lat. Jest więc niemal pewne, że licząca 7 mln mieszkańców aglomeracja San Francisco będzie się musiała zmierzyć w tym stuleciu z siłami natury.