Fragmenty przemówienia Jarosława Kaczyńskiego w sztabie wyborczym PiS

Chciałem serdecznie podziękować tym wszystkim, było ich niestety mało, którzy wzięli udział w tych wyborach.

Jeśli wzięli w nich udział, to znaczy, że mimo wszystko wierzą w to, że Polska może się zmienić. I to jest bardzo ważne. Jeśli spojrzeć na wyniki tych wyborów wedle odpowiedzi na to pytanie: trwanie obecnego stanu czy zmiany, ci, którzy są za zmianami, okazali się zdecydowaną większością. I to jest źródło naszego optymizmu, naszej wiary w to, że nasz wielki zamysł naprawy Rzeczypospolitej się powiedzie.

Musimy jednak pamiętać, że dzisiejszy dzień, jakkolwiek szczęśliwy, to dopiero początek tej drogi ku naprawie, ku zmianom. Musimy w Polsce odbudować wiele. Musimy przede wszystkim odbudować zaufanie. Wiarę we własne polskie państwo, które jest ogromną wartością. Wartością, która była niestety w ciągu ostatnich lat kompromitowana. I z tego stanu kompromitacji musimy wyjść. Musimy potrafić odwołać się do tego wszystkiego, co w naszym społeczeństwie dobre, co w nim szlachetne, co jest kontynuacją wielkiej i pięknej tradycji naszego narodu. Ta tradycja żyje. Ją trzeba nieustannie umacniać. Tylko w oparciu o nią można uzyskać wspólny narodowy sukces. Chciałbym bardzo mocno podkreślić, że odwołanie się do tradycji, do wszystkiego, co w naszej historii wielkie, piękne i wspólne jest naszym celem.

Chcemy Rzeczypospolitej dla wszystkich uczciwych Polaków. Jestem przekonany, że ją zbudujemy.

Przed nami wybory prezydenckie. W wyborach prezydenckich ostatecznie rozstrzygnie się, która z koncepcji dalszej drogi Rzeczypospolitej ma większe społeczne poparcie: ta nasza, czy ta, którą proponują nasi przyjaciele i koalicjanci.

Za cztery tygodnie, jestem o tym przekonany, naród poprze program Prawa i Sprawiedliwości. Powtarzam: program nowej IV Rzeczypospolitej.