"Frankfurter Allgemeine Zeitung" krytykuje polskich biskupów

Gdy czterdzieści lat temu episkopaty Niemiec i Polski przekazały sobie przesłanie pojednania, w obu krajach spora część społeczeństwa nie chciała go zaakceptować. Dla nich przyszło ono za wcześnie.

Wspólna deklaracja, którą teraz [w rocznicę listu biskupów polskich do niemieckich - red.] wydali biskupi obu krajów, wywołuje zaniepokojenie. Biskupi nie ukrywają, że ich deklaracja skierowana jest przeciwko planowanemu Centrum przeciw Wypędzeniom oraz stowarzyszeniu Powiernictwo Pruskie. Celowo nie zostało dostrzeżone to, że te dwie instytucje wypędzonych dzieli przepaść ideologiczna. Krzywdzi się zwolenników Centrum, odmawiając im woli pojednania.

Pragnienie udokumentowania cierpień cywilnej ludności niemieckiej oraz potępienia wypędzeń w jakiejkolwiek postaci jest od rewizjonizmu historycznego bardzo odległe. Gdyby biskupi polscy byli tak odważni jak ich poprzednicy, to te niesłuszne podejrzenia pomogliby rozwiać.