Komentuje Jacek Kasprzyk (SdPl), wiceszef sejmowej komisji polityki społecznej

Przyjęty przez Sejm projekt emerytur dla górników jest dobry, bo dotyczy prawie wyłącznie górników dołowych: po 25 latach, bez względu na wiek, będą przechodzić na emeryturę. W Anglii, Niemczech czy we Francji też są preferencje dla górników dołowych. Popierając projekt, uprzywilejowaliśmy czystą pracę górniczą, ponieważ jest wyniszczająca; proces degradacji organizmu zaczyna się już po 15 latach pracy na dole. Zwłaszcza w Polsce, gdzie w kopalniach warunki pracy są nadal fatalne. Odrzuciliśmy projekt obywatelski, który zakładał uprzywilejowanie całej branży, ponieważ ujęto w nim również związkowców i znacznie więcej pracowników powierzchni.