Startuje Open'er Festival

Dziś i jutro w Gdyni prawdziwy zlot światowych gwiazd rocka, hip-hopu i muzyki tanecznej

To już trzecia edycja tej imprezy. Po raz pierwszy jednak odbywający się tradycyjnie na gdyńskim Skwerze Kościuszki festiwal organizowany jest z takim rozmachem. Na Open'erze zagra w tym roku kilka gwiazd światowego formatu. W pierwszym dniu imprezy widzowie zobaczą legendę g-funku i gangsta rapu Snoop Dogga. Obok niego na scenie pojawią się dwaj wykonawcy związani ze sceną klubową. Norman Cook ukrywający się pod pseudonimem Fatboy Slim to mistrz remiksów, współtwórca niezwykle popularnego kilka lat temu nurtu zwanego big beatem oraz autor takich przebojów jak chociażby "Rockafeller Skank" czy "Right Here, Right Now". Ostatnia z gwiazd wieczoru - Faithless - to formacja od 10 lat niezwykle udanie łącząca pop, hip-hop i rozmaite elementy muzyki tanecznej.

Jutro na Open'erze znacznie większej liczby atrakcji mogą się spodziewać zwolennicy gitarowych brzmień. Co prawda na scenie znów pojawi się reprezentant muzyki klubowej. Tym razem będzie to grupa Underworld znana chociażby z wykorzystanego w filmie "Trainspotting" utworu "Born Slippy". Wystąpi też gwiazda soulu i r'n'b, znana z występów w The Fugees Lauryn Hill. Ale obok nich zagrają brytyjska formacja The Music oraz - przede wszystkim - amerykański duet The White Stripes. Obecnie absolutny numer jeden wśród nowych zespołów rockowych, grupa, która na najnowszej płycie "Get Behind Me Satan" o parę długości zdystansowała poczynania pozostałych reprezentantów tak zwanego new rock revolution.

Open'er to nie tylko sama muzyka, ale i przyzwoicie jak na polskie standardy przygotowana infrastruktura. Na widzów czekają dwie sceny, miasteczko festiwalowe i specjalny kemping. Wszystko to sprawia, że Open'er porównywać można do podobnych festiwali odbywających się w wakacje w całej Europie. Może imprezie brak jeszcze sporo do festiwalowych gigantów w rodzaju Glastonbury czy Roskilde, ale spokojnie można go umieścić wśród europejskich średniaków. Jeśli wierzyć zapowiedziom organizatorów, w przyszłości ma być jeszcze lepiej. To najprawdopodobniej ostatni Open'er w centrum Gdyni. Następne edycje mają odbywać się poza miastem, co ma pozwolić na organizację imprezy o jeszcze większej skali.