Henryka Bochniarz ma 57 lat.

Jest doktorem ekonomii i doradcą ds. zarządzania. Skończyła SGPiS. Pracowała w Instytucie Koniunktur i Cen. Od 1978 r. do 1990 r. była w PZPR, m.in. sekretarzem oddziałowej organizacji partyjnej w tym Instytucie. W latach 1980-81 była członkiem "Solidarności". W 1990 r. założyła Nicom Consulting Ltd., jedną z pierwszych polskich firm doradczych. Rok później założyła Stowarzyszenie Doradców Gospodarczych, które miało zrzeszać profesjonalnych konsultantów. "Chcielibyśmy mieć wpływ na działalność naszych głównych zleceniodawców, czyli Ministerstwa Przekształceń Własnościowych i Agencji Rozwoju Przemysłu. (...) Chcemy (...) by konsultowano z nami projekty aktów prawnych i rozporządzeń - mówiła pismu "Nowoczesność".

W 1991 r. została u premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego ministrem przemysłu i handlu. "Polityka" spytała ją wtedy, czy jest OK, aby ministrem zostawał prezes firmy "która za duże pieniądze opracowywała na rządowe zlecenie powszechną prywatyzację? Czy to nie jest moralnie naganne?". Bochniarz odpowiedziała, że premier zaproponował jej stanowisko dlatego, że jej firma sprawnie się wywiązała ze swoich zobowiązań. Podkreśliła, że dostrzega konflikt interesu i że zrezygnowała z prezesowania swojej firmie.

Jako minister zmuszała firmy do dostosowywania się do reguł gospodarki rynkowej. "Większość przedsiębiorstw nie podejmowała żadnych działań dostosowawczych, nie robiła nic w oczekiwaniu, że rząd się złamie, wrócą stare czasy i będzie można coś dostać" - mówiła "Życiu Warszawy". W rządzie była do wyborów 1991. Potem wróciła do Nicomu, którego prezesem jest do dziś.

Od 1996 r. szefuje też organizacjom biznesowym. Obecnie - Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan". Jest też wiceszefową Komisji Trójstronnej. Wchodzi m.in. w skład rad nadzorczych Commercial Union, ComputerLand, TVN. Była też szefową rady nadzorczej Agory SA, wydawcy "Gazety Wyborczej". Jest członkiem Rady Prezydentów UNICE - największej organizacji pracodawców w UE.

Od 1997 r. Nicom Consulting razem z "Gazetą" funduje corocznie nagrodę literacką NIKE.