Kłopoty architekta porozumienia w sprawie pokoju w Irlandii Północnej

Druzgocącą klęskę ponieśli w wyborach do Izby Gmin Ulsterscy Unioniści, umiarkowana partia protestantów z Irlandii Północnej. Mandat stracił m.in. ich przywódca David Trimble, zdobywca pokojowej Nagrody Nobla

W sobotę Trimble zrezygnował w przywództwa partii. Dwa dni wcześniej słuchając ogłoszenia wyniku w swym własnym okręgu, gdzie przegrał ponad 5 tys. głosów z kandydatem bardziej skrajnej protestanckiej DUP Davidem Simpsonem, właścicielem hurtowni mięsa, Trimble wyglądał, jakby miał się rozpłakać. Jego partia straciła cztery z pięciu dotychczas posiadanych mandatów. W większości przejęli je kandydaci DUP, na której czele stoi radykalny pastor Ian Paisley. Będą teraz mieć dziewięciu posłów.

Porażka wyborcza to koniec partii, która rządziła Irlandią Północną przez dziesięciolecia. Z głównego nurtu polityki zniknie też zapewne sam Trimble, który przewodził partii od dziesięciu lat i (wspólnie z przywódcą katolików Johnem Humem) otrzymał pokojową Nagrodę Nobla za podpisanie w 1998 r. porozumienia pokojowego między północnoirlandzkimi katolikami i protestantami. Gdy w sobotę podał się do dymisji, natychmiast pojawiły się przypuszczenia, że premier Tony Blair powoła go do Izby Lordów.

Porozumienie z Wielkiego Piątku praktycznie (nie licząc zamachu w Omagh dokonanego przez rozłamową grupę Real IRA) zakończyło epokę zamachów terrorystycznych w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Przewidywało rozbrojenie terrorystów i wspólne rządy katolików i protestantów w prowincji.

Choć Irlandia Północna wygląda dziś zupełnie inaczej niż przed porozumieniem, wszystkie warunki umowy do dziś nie zostały zrealizowane. To właśnie kłopoty z rozbrojeniem Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA), która przez lata terrorem próbowała uzyskać niezależność Irlandii Północnej, spowodowały, że protestanccy wyborcy woleli zagłosować na bardziej skrajną z dwóch protestanckich partii.