Maturzyści znowu muszą szukać kalkulatorów przed matematyką

Maturzyści zaskoczeni. Znów zmieniły się zasady korzystania z kalkulatorów - na pisemnej matematyce, fizyce i chemii można używać tylko takich, które wykonują cztery najprostsze działania

Najpierw Centralna Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że uczniowie nie mogą korzystać z kalkulatorów, które obliczają dane statystyczne, rysują wykresy i rozwiązują równania. Mogły za to wykonywać inne trudne i potrzebne na maturze działania. Okazało się, że takich kalkulatorów nie ma na rynku, i uczniowie penetrowali komisy w poszukiwaniu starych modeli.

W ostatnich dniach CKE wprowadziła kolejną zmianę - można przynieść kalkulatory, które tylko dodają, odejmują, mnożą, dzielą oraz obliczają pierwiastki. Informacja o tym dociera do uczniów pocztą pantoflową, bo lekcje skończyły się dwa tygodnie temu. - Przepisy zmieniły się za późno. Znów uczniowie muszą biegać po sklepach - denerwuje się nauczycielka matematyki z Olsztyna.