O co chodzi w sporze Chin i Japonii?

O co chodzi w sporze Chin i Japonii?

O historię II wojny światowej

Okupacja Chin przez Japonię (1931-45) obfitowała w okrucieństwa. Japończycy mają na sumieniu m.in. masakrę w Nankinie, gdzie zginęło do 300 tys. osób. W sumie w czasie wojny zginęło ok. 20 mln Chińczyków. Japończycy stosowali w czasie wojny broń bakteriologiczną i chemiczną.

Chiny twierdzą, że Japonia za zbrodnie oficjalnie nie przeprosiła. Ich gniew wzbudził zatwierdzony w marcu podręcznik szkolny, który wybiela działania armii cesarskiej.

Od 2001 r. dodatkowym czynnikiem wywołującym protesty Pekinu są wizyty japońskich polityków, w tym premiera Junichiro Koizumiego, w sintoistycznej świątyni Yasukuni. Przechowywane są tam prochy japońskich ofiar II wojny światowej, ale też niektórych zbrodniarzy wojennych.

Japonia odpowiada, że przepraszała Chiny wielokrotnie. W 2001 r. w Chinach premier Koizumi wyraził "ubolewanie i żal" z powodu tego, co się zdarzyło przed 60 laty. Oświadczył też, że zdaje sobie sprawę z okrucieństw wojny. Nie widzi jednak nic złego w swych wizytach w Yasukuni, gdzie - jak mówi - modli się o pokój.

O wyspy Senkaku/Diaoyu oraz złoża gazu i ropy na Morzu Wschodniochińskim

W 1895 r. Japonia zajęła niezamieszkany archipelag Senkaku (chińskie Diaoyu) na Morzu Wschodniochińskim, 410 km od wyspy Okinawa. Chiny nie zgłaszały do nich pretensji ani wtedy, ani po II wojnie światowej.

Chiny i Tajwan upomniały się o nie pod koniec lat 60., gdy raport ONZ stwierdził, że w wodach przyległych do wysp, których rozgraniczenie jest przedmiotem sporu terytorialnego między Japonią a Chinami, znajdują się złoża nafty i gazu.

Chiny już eksploatują złoża, Japonia twierdzi, że część z nich leży w jej wyłącznej strefie ekonomicznej. W kwietniu Japonia ogłosiła, że przyjmuje oferty firm japońskich na eksploatację złóż. Chiny określiły to jako prowokację.

W listopadzie 2004 r. na wody japońskie wtargnął chiński okręt podwodny. Chiny twierdzą, że przez pomyłkę.

O Tajwan

W marcu br. Chiny przyjęły ustawę antysecesyjną grożącą Tajwanowi wojną w wypadku ogłoszenia niepodległości. Niedługo potem Stany Zjednoczone i Japonia wydały wspólne oświadczenie przeciw rozwiązywaniu problemu Tajwanu siłą. Japonia rozdrażniła Pekin, wypowiadając się przeciwko zawieszeniu europejskiego embarga na broń dla Chin.

O kandydaturę Japonii do Rady Bezpieczeństwa

Japonia jest jednym z głównych finansistów akcji ONZ. Aspiruje do miejsca w przyszłej rozszerzonej Radzie Bezpieczeństwa. Chiny, stały członek Rady z prawem weta, blokują jej kandydaturę. Japonia "musi najpierw stawić czoło swojej przeszłości" - twierdzi chiński premier Wen Jiabao.