Rosja o nowym papieżu - Benedykt XVI jak Andropow

Władimir Putin przesłał gratulacje Benedyktowi XVI. Aleksij II, przywódca Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, też pogratulował i liczy na ?owocny dialog? z nowym papieżem

Moskiewscy obserwatorzy uważają jednak, że przy nowym papieżu widoki na poprawę stosunków patriarchatu moskiewskiego z Watykanem są nie najlepsze. Niemniej jednak Aleksij II, patriarcha Moskwy i Wszechrusi, napisał w swym telegramie gratulacyjnym przesłanym Benedyktowi XVI, że dialog Cerkwi z Kościołem "ma decydujące znaczenie dla całego świata chrześcijańskiego".

Przywódcy Cerkwi rosyjskiej natychmiast po śmierci poprzedniego niezbyt taktownie oświadczali publicznie, że ich zdaniem odejście Jana Pawła II oznacza rozpoczęcie nowego rozdziału współpracy patriarchatu moskiewskiego z Watykanem i że teraz będzie ona lepsza.

Rosyjskie media znalazły kilka ciekawych analogii między konklawe a przeszłością ZSRR. "Benedykt XVI najprawdopodobniej stanie się tzw. papieżem przejściowym. To znaczy, że będzie grać role podobną do tej, którą po śmierci Leonida Breżniewa mieli w Biurze Politycznym KPZR Jurij Andropow i Konstantin Czernienko. Ludzi niemal 80-letnich trudno wyobrazić sobie w roli energicznych reformatorów - tym bardziej jeśli ich poglądy, o czym powszechnie wiadomo - wcale nie są reformatorskie" - piszą wczorajsze "Izwiestia" i dodają: "Czas watykańskiego Gorbaczowa jeszcze nie nastał".

Natomiast dziennik "Gazieta" analizuje poglądy kardynała Ratzingera npod kątem zbliżenia katolików z Cerkwią: "Mało kto wie, ze to właśnie Joseph Ratzinger w roku 2000 przygotował notę Kongregacji Doktryny Wiary, która nakazała rezygnację z określenia "kościoły-siostry" w dialogu z Cerkwiami prawosławnymi. A właśnie to uniemożliwiło spotkanie zmarłego papieża z patriarchą moskiewskim Aleksijem II. Ratzinger w ostatnich czasach kierował w Kościele katolickim tymi działaniami, które tak skomplikowały wzajemne stosunki Moskwy i Watykanu. To on był ideologiem ekspansji "Matki i Nauczycielki", czyli Kościoła katolickiego, na te terytoria, które od tysiąca lat są podporządkowane Cerkwi prawosławnej. Cerkiew to już nie "siostra", lecz "zabłąkana córka". Patriarcha Aleksij II kilka dni temu wyrażał nadzieję, że nowy pontyfikat może zbliżyć do siebie Kościoły. Ogłoszone właśnie imię Papieża sprawia, że nadzieje te stają się kruche" - pisze "Gazieta".

Natomiast gazety ukraińskie piszą, że nowy Papież jest szczerym zwolennikiem dialogu z prawosławnymi w Rosji. Na przykład lwowski dziennik "Postup" przypomina, że Ratzinger jest "zwolennikiem ekumenizmu i uważa, że konflikt z prawosławiem wywołały historia i kultura, a nie sprawy wiary".