Rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego

Koncert pieśni Jacka Kaczmarskiego w Sali Kongresowej w Warszawie upamiętnił wczoraj pierwszą rocznicę śmierci poety, pieśniarza, barda ?Solidarności".

W koncercie zatytułowanym "Kaczmarski Festivus", czyli "Kaczmarski żywy", wzięli udział: Daniel Olbrychski, Adam Hanuszkiewicz i młodzi wokaliści, m.in. Iwona Loranc i Tomasz Lorek, którzy zaśpiewali znane utwory pieśniarza. To niejedyna impreza poświęcona pamięci artysty nazywanego "polskim Bobem Dylanem". Teatr Rozrywki w Chorzowie prezentuje od listopada ubiegłego roku przedstawienie "Krzyk" w reżyserii Roberta Talarczyka, oparte na twórczości Kaczmarskiego. W piątek obejrzy je na gościnnych występach publiczność warszawskiego Teatru Polskiego. W najbliższych dniach w klubach m.in. w Warszawie, Toruniu, Szczecinie i Wrocławiu odbędą się koncerty pieśni Kaczmarskiego. A w Gdańsku jedno z rond zostanie nazwane imieniem pieśniarza.

Kaczmarski zmarł 10 kwietnia 2004 roku w wieku 47 lat, po dwuletniej walce z rakiem krtani.