Abp Zimoń: Uczestniczymy w cudzie

- Uczestniczymy w cudzie! - mówił metropolita górnośląski abp Damian Zimoń podczas głównej Mszy żałobnej w intencji Jana Pawła II w Katowicach

- Od ponad tygodnia cała Polska, a w jakimś stopniu także Europa i świat, mówią o umieraniu, o śmierci, o życiu wiecznym, o miłosiernym Bogu, który z otwartymi ramionami czeka na człowieka. Cała prasa, wszystkie stacje telewizyjne i radiowe właściwie bez przerwy w jakiejś szlachetnej rywalizacji prześcigają się w głoszeniu katechezy o ostatecznych rzeczach człowieka. Czy wcześniej ktoś widział coś podobnego? - wołał arcybiskup.

- Dziennikarze i ich rozmówcy wzywają do modlitwy. Podpowiadają, że to najlepszy sposób łączności z Ojcem Świętym. Ze łzami w oczach i spokojem na twarzach modlą się jak nigdy dotąd. Za modlitwą idzie przebaczenie. Jak to nazwać jeśli nie cudem? - pytał metropolita Górnego Śląska.

Dodał, że to święty czas, którego nie wolno zaprzepaścić. - Co jednak zrobić, aby trwało w nas to, co tak pięknie w tych dniach żałoby się rozpoczęło? - zastanawiał się arcybiskup. Odpowiadając stwierdził, że trzeba abyśmy byli ludźmi sumienia, tzn., żeby nie lękać się trudnych wyborów w prawdzie. Zło dobrem zwyciężać. Bardziej być niż więcej mieć. Wypływać na głębię.

- Pojednajmy się ze sobą! - zaapelował abp Zimoń. - Każdy z nas niech dopełni w swoim życiu to, czego nie zdążył spełnić Ojciec Święty. W ten sposób spełnimy Jego testament. - mówi arcybiskup.