W Rzymie są już dwa miliony pielgrzymów

Ponad dwa miliony osób przybyło od poniedziałku w okolice Watykanu - powiedział Walter Veltroni, burmistrz Rzymu. To tak jakby Rzym ugościł drugi Rzym - dodał.

Prefekt Rzymu Achille Serra komentując bezprecedensowy napływ pielgrzymów na pogrzeb Jana Pawła II zapewnił w czwartek, że sytuacja jest pod kontrolą, a miasto nie jest w stanie zagrożenia.

"Mam nadzieję, że także w najbliższych godzinach sytuacja nie będzie alarmowa" - dodał prefekt Wiecznego Miasta. Serra jest urzędnikiem rządowym odpowiadającym za administrowanie Rzymem.

Ostrzegł jednocześnie rzymian oraz pielgrzymów przed trudnościami, na jakie napotkają w związku z pogrzebem papieża.

Wyraził także podziw dla mieszkańców stolicy Włoch podkreślając, że w tych dniach dają dowody wielkiej dojrzałości i zrozumienia.

Tymczasem premier Włoch Silvio Berlusconi w czwartkowej telefonicznej rozmowie z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim zwrócił się o przekazanie polskiemu społeczeństwu informacji o trudnościach, jakie pielgrzymi napotkają w Rzymie.

Premier Włoch podkreślił, że mimo dokładania wszelkich starań przez władze państwowe oraz władze Rzymu narastają trudności w mieście, na drogach i lotniskach. "Wobec bezprecedensowo wielkiego w historii Rzymu napływu ludzi do tego miasta premier Berlusconi podjął decyzję o zamknięciu centrum Rzymu dla kolejnych grup pielgrzymów" - czytamy w komunikacie.