Wielu pielgrzymów nie wjedzie do Rzymu

Cały obszar w rejonie Watykanu jest już zapełniony do maksimum pielgrzymami i napływ kolejnych tysięcy mógłby stworzyć poważne zagrożenia. Dlatego zapadła decyzja o zatrzymaniu napływu pielgrzymów do rejonu wokół Watykanu - poinformował dzisiaj ambasadę RP w Rzymie szef Obrony Cywilnej Guido Bertolaso.

Rzymska Obrona Cywilna zamierza:

zamknąć natychmiast kolejkę osób oczekujących na wejście do Bazyliki Św. Piotra tak, by ostatni oczekujący mogli wejść przed zamknięciem Bazyliki wieczorem 7 kwietnia. Czas oczekiwania ocenia się obecnie jest na 16 godzin;

W środę wieczór zamknąć dostęp do obszaru wokół Watykanu - będą tam mieli wstęp tylko mieszkańcy; mogą też pozostać osoby już tam przebywające.

By nie dopuścić do gromadzenia się tysięcy pielgrzymów na obrzeżach obszaru zamkniętego wokół Watykanu, pielgrzymi przybywający do Rzymu będą kierowani na wyznaczone place (Stadio Flaminio, Piazza del Popolo, Circo Massimo, place przed bazylikami). Staną tam telebimy.

Po zapełnieniu tych placów, co może nastąpić już w nocy ze środy na czwartek, kolejni przybywający pielgrzymi będą kierowani do Tor Vergata - teren pod Rzymem kilka kilometrów za obwodnicą. Będą tam toalety, kuchnie polowe, pewna liczba namiotów oraz telebimy. Pielgrzymi skierowani do Tor Vergata nie będą mogli udać się do miasta.

Po zapełnieniu się parkingów na obrzeżach miasta autokary przybywające do Rzymu będą zatrzymywane przed stolicą, w miejscowościach, gdzie są węzły kolejowe (Orte, Orvieto, Civitavecchia, Ciampino). Stąd pielgrzymi będą przewożeni pociągami do miasta, a później do Tor Vergata. Również pociągi specjalne przybywające w czwartek będą kierowane do Tor Vergata. Ze stacji kolejowej Tor Vergata pielgrzymi będą musieli przejść 5 km do wyznaczonego rejonu. Dla niepełnosprawnych, dzieci itp. będzie transport autobusami.