USA - Chiny: zerwanie na chwilę

Pentagon przez pomyłkę zerwał stosunki wojskowe z Chinami. Zawinił nadgorliwy urzędnik

USA - Chiny: zerwanie na chwilę

Pentagon przez pomyłkę zerwał stosunki wojskowe z Chinami. Zawinił nadgorliwy urzędnik

Najpierw w środę rzecznik Pentagonu ujawnił, iż sekretarz obrony Donald Rumsfeld nakazał armii zerwać wszelkie stosunki z Chinami. Zamrożone miały zostać wszystkie programy współpracy, chińscy wojskowi mieli opuścić amerykańskie uczelnie, a amerykańskie okręty otrzymały zakaz wpływania do chińskich portów. Tak drastyczny krok - mówił rzecznik - to odpowiedź USA na odmowę wydania samolotu zwiadowczego EP-3, który od ponad miesiąca stoi na wyspie Hajnan.

Kilka godzin później okazało się jednak, iż Rumsfeld nigdy podobnego zakazu nie wydał. Co więc otrzymali na piśmie dowódcy rodzajów sił zbrojnych? Okazało się, że nadgorliwy urzędnik z gabinetu Rumsfelda nie zrozumiał polecenia wydanego przez sekretarza. Rumsfeld chciał bowiem jedynie, by wojskowi przejrzeli wszystkie programy współpracy z armią Chin i zdecydowali, czy z któregoś z nich można zrezygnować. O zamrożeniu stosunków nie było mowy. Informacje o dyplomatycznym odwecie Rumsfelda wywołały gwałtowny niepokój w Pekinie.

Zdziwieni byli również amerykańscy eksperci, według których Waszyngton robił do tej pory wszystko, by bagatelizować polityczne skutki incydentu z samolotem zwiadowczym. Rzecznik Pentagonu potwierdził jednak wczoraj, iż co najmniej jeden poważny program współpracy z Chinami rzeczywiście zostanie zerwany. Chodzi o zamówienie w chińskiej fabryce wojskowej 600 tys. czarnych... beretów dla amerykańskiej armii lądowej.

Bartosz Węglarczyk, Waszyngton