Obchody wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau

60. rocznica wyzwolenia obozu KL Auschwitz-Birkenau to nie tylko moment milczenia w obliczu niewyobrażalnej zbrodni niemieckich nazistów, ale też olbrzymie wyzwanie logistyczne. Największe, przed jakim stanęło południe kraju.

W czwartek minie 60 lat od momentu, kiedy pierwsi żołnierze Armii Czerwonej weszli na teren Oświęcimia i obozu koncentracyjnego KL Auschwitz-Birkenau. Oficjalna część obchodów rozpocznie się w czwartkowe popołudnie w Brzezince: 10 tys. osób wsłucha się o 14.30 w sygnał lokomotywy symbolizujący transporty śmierci, które wjechały na rampę obozu Birkenau.

Swój udział zapowiedziało 50 delegacji rządowych - przyjadą m.in.: wiceprezydent USA Dick Cheney, prezydent Rosji Władimir Putin, prezydenci Izraela, Francji, Ukrainy, przewodniczący Komisji Europejskiej Manuel Barroso, premier Włoch Silvio Berlusconi, dyplomaci ze wszystkich krajów europejskich, Turcy, Ormianie. Watykan będzie reprezentowany przez kardynała Jean-Marie Lustigera.

Spotkania związane z rocznicą rozpoczęły się już wczoraj. Do Krakowa przyjechali weterani Armii Czerwonej, którzy 60 lat temu wyzwalali obóz. Podczas jutrzejszego forum "Let My People Live", organizowanego wspólnie przez Europejski Kongres Żydów, polski rząd oraz instytut Yad Vashem w Teatrze im. Słowackiego (od godz. 9.30) będą rozmawiać z młodzieżą z różnych krajów świata i byłymi więźniami.

Podczas forum żołnierze zostaną odznaczeni przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Swój udział w spotkaniu zapowiedział również prezydent Putin. Nie wiadomo, czy nie przywitają go przeciwnicy wojny czeczeńskiej, którzy również zjechali do Krakowa.

Dzisiaj wieczorem przewidywana jest kolacja na Wawelu organizowana przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Nie wiadomo jeszcze, kto weźmie w niej udział.

Czwartkowe uroczystości będą poprzedzone bardziej kameralnymi spotkaniami. O 10.30 minister ds. kombatantów Wielkiej Brytanii Ivora Caplin odsłoni tablicę upamiętniającą jeńców brytyjskich z filii KL Auschwitz w Monowicach, a o 11.30 prezydent Francji Jacques Chirac weźmie udział w otwarciu pawilonu francuskiego (Blok nr 20).

Już w trakcie oficjalnych uroczystości z przemówieniami wystąpią byli więźniowie (Simone Veil, Romani Rose, prof. Władysław Bartoszewski) oraz prezydenci Rosji, Izraela i Polski.

Obchodom towarzyszy olbrzymie zainteresowanie dziennikarzy z całego świata. Akredytowało się ok. 1600 reporterów. Dziesięciu z nich otrzymało jednak odpowiedź odmowną - interweniowało Biuro Ochrony Rządu. Wśród nich m.in. Maciej Gawlikowski, sprzeciwiający się m.in. wojnie w Czeczenii. - Na pewno nie kierowało nami żadne widzimisię. Sprawdziliśmy dokładnie dossier wszystkich gości, którzy będą obecni na uroczystości. I taki jest efekt - powiedziała nam jedynie Jolanta Łazowska, rzecznik prasowy BOR.

Czwartkowe uroczystości transmitować będzie TVP. Forum "Let My People Live" można obejrzeć w "Dwójce", a oficjalne obchody w I Programie