Komentarz Bronisława Geremka

W tej sprawie nie ma niczyjej złej woli, ale powstała zbitka słowna, którą my, Polacy, mamy prawo odbierać jako dla nas krzywdzącą

Pierwsze proponowane przez panią Ludford sformułowanie, że chodzi o "obóz śmierci Auschwitz w Polsce", po mojej interwencji zmieniono. Rozumiem, że panu Sonikowi zależało, by padło słowo "Niemcy", ale jeśli mowa jest, że był to hitlerowski, nazistowski obóz zagłady, to jest to OK. Jest już tyle awantur, że lepiej byłoby choć w takiej sprawie mieć spokój.