Nowa pomoc dla uczniów

258 mln zł do podziału dostaną gminy m.in. na zajęcia pozalekcyjne dla ubogich uczniów

Do końca stycznia minister edukacji ma podpisać rozporządzenie w sprawie przekazania gminom tych pieniędzy. - Mają być wykorzystana na pomoc materialną dla ubogich uczniów, ale niekoniecznie w formie gotówki. Można zorganizować w szkołach dodatkowe zajęcia dla tych, których np. nie stać na prywatne lekcje angielskiego - mówi Mieczysław Grabianowski, rzecznik Ministerstwa Edukacji. Taką możliwość daje ustawa o systemie oświaty.

Zorganizowanie szkolnych zajęć rozważa częstochowski magistrat. Wątpliwości mają Kielce: - Pomoc ma być adresowana do uczniów, a nie wykorzystana na to, by nauczyciele mogli dorobić. Myślimy raczej o wsparciu rzeczowym albo dopłacaniu do kursów w szkołach językowych - mówi Anita Stanisławska, dyrektor wydziału edukacji. - Oby się nie okazało, że ledwie starczy na najpotrzebniejsze, czyli podręczniki dla najuboższych - ostrzega Jan Żądło z krakowskiego magistratu.

Rzecznik MENiS zapewnia, że dotacja trafi do każdej gminy. Jej wysokość wyliczy resort i będzie uzależniona m.in. od liczby uczniów, bezrobotnych, dochodu gminy. Ministerstwo planuje rozesłać pieniędze do gmin do końca marca.