Co dwie szkoły, to nie jedna

Program ?Równać szanse 2004 - szkoły aktywne?. Dobra wiadomość. 68 szkół otrzyma wkrótce pieniądze na realizację własnych projektów, które sfinansuje Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności

Jedni mają lekcje autorskie, zajęcia dodatkowe poza szkołą, na co dzień kina, teatry, miejsca rozrywki i sportu. Drudzy mieszkają na wsi, gdzie szkoła jest jedynym centrum kultury. Teraz będą pracować przy wspólnym projekcie.

Połączy on gimnazjalistów z popegeerowskiej wsi Przyjaźń i ich rówieśników z Pierwszego Społecznego Gimnazjum w Gdyni. Obie szkoły zrealizują oryginalny, wspólny projekt "Chemik malarzem - czy to jest możliwe?". Właśnie dostali na niego grant Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności z programu "Równać szanse - szkoły aktywne".

Pomysłodawcy chcą połączyć wiedzę z chemii, przedmiotów artystycznych i informatyki (będą prezentacje w internecie). Chodzi o to, by uczniowie sami się przekonali, iż dziedziny wiedzy się przenikają, łączą, że to nieizolowane segmenty.

Violetta Karszny, nauczycielka ze szkoły w Przyjaźni, wierzy, że jej uczniowie bardzo dużo skorzystają na kontaktach z rówieśnikami z Gdyni. - Zobaczą, że sami mogą wiele wnieść do tego projektu, że są tacy sami jak ich rówieśnicy z dobrej szkoły z miasta. Będą bardziej otwarci, a to pomoże im w życiu.

Podobnie myślą w gdyńskiej szkole. - To będzie działać w obie strony - mówi Anna Maria Stasiowska, dyrektor społecznego gimnazjum. - Naszych uczniów, choć pochodzą z bardziej zamożnych rodzin, nie chowamy pod kloszem. Staramy się ich dobrze wychowywać, tak żeby nie mieli kompleksów ani wyższości, ani niższości.

Violetta Karszny dodaje, że gdynianie mogą być zaskoczeni, jak zobaczą, co się dzieje w szkole w Przyjaźni. - Nasze gimnazjum współpracuje z kilkoma szkołami za granicą. Regularnie nasi uczniowie jeżdżą do Danii, a Duńczycy do nas. Od kilku lat. Przyznaję, że to możliwe dzięki pomocy finansowej Duńczyków, ale wszystko się zaczęło dlatego, że sami szukaliśmy takich kontaktów. Teraz anglistka mówi, że te wizyty zmieniły dzieci. Uczą się angielskiego naprawdę chętnie.

(W ramach programu "Równać szanse 2004 - szkoły aktywne" wkrótce 34 szkoły otrzymają pieniądze na realizowane wspólnie z inną szkołą projekty edukacyjne. Ta edycja programu jest szczególna. Szkoły, które otrzymały granty (zwykle po 10 tys. zł), będą realizować projekty partnerskie. Zasada jest taka, że jeden projekt realizują dwie szkoły - każda z innego środowiska, np. jedna z miasta, druga ze wsi, jedna z miasta dużego, druga z miasteczka. Dodatkowy wymóg - jedna ze szkół musi mieć tytuł "Szkoły z klasą" albo "Szkoły uczącej się". Na takich kontaktach skorzystają dzieci z obu środowisk - poznają się i dowiedzą nowych rzeczy o życiu swoich rówieśników, ich zainteresowaniach, planach i ambicjach. A to wszystko podczas realizacji wspólnych projektów.

Granty finansuje Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności, administratorem programu jest Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży. Więcej o programie na stronach Akademii "Szkoły z klasą": www.gazeta.pl/akademia. Operatorem programu jest Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży.