Gocłowski: sprawa prałata zbliża się do finału

W każdej chwili mogę już podpisać dekret w sprawie odwołania księdza Henryka Jankowskiego z funkcji proboszcza parafii św. Brygidy - powiedział ?Gazecie? metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski

Wypełnione zostały już wszystkie punkty procedury prawa kanonicznego potrzebne do odwołania prałata. Oznacza to, że zakończyła się już misja księży-doradców, którzy zostali powołani, aby utwierdzić biskupa w podjętym postanowieniu.

Czy zanim biskup wyda dekret, prałat odejdzie dobrowolnie? Stanowisko ks. Jankowskiego jest jasne: - Ja tu zostaję - powiedział po mszy w ostatnia niedzielę. Podobnie mówił po wczorajszej mszy z okazji Dnia Niepodległości.

Kiedy arcybiskup wyda więc dekret? - We właściwym czasie - odpowiada metropolita gdański, który już od trzech miesięcy sugeruje prałatowi dobrowolne odejście. W liście skierowanym do proboszczów diecezji gdańskiej zarzucił księdzu Jankowskiemu, że ten uczynił z ambony polityczną trybunę. Wkrótce zakończy się też śledztwo w sprawie domniemanego molestowania ministranta na plebanii św. Brygidy. Według naszych informacji śledczy nie postawią księdzu żadnych zarzutów - opinia biegłego seksuologa jest korzystna dla prałata.

Lech Wałęsa był wczoraj w Rzymie na audiencji u Papieża. Jak twierdzi TVN24, rozmawiali m.in. o sprawie ks. Jankowskiego.