W niedzielę w Warszawie sensacyjna aukcja sztuki

?Chłopiec niosący snop? Aleksandra Gierymskiego idzie w niedzielę pod młotek - cena wywoławcza 800 tys. zł.

Arcydzieło Aleksandra Gierymskiego "Chłopiec niosący snop", aresztowane przez policję w maju br. tuż przed aukcją w hotelu Bristol, pojutrze trafi na licytację. Jutro w "Gazecie Świątecznej" opiszemy niezwykłe dzieje "Chłopca": przewędrował pół Europy w objęciach zwariowanego hrabiego, zawisł na ścianie salonu najbardziej tajemniczego rekina finansjery II Rzeczypospolitej, w ziemi przetrwał Powstanie Warszawskie.

"Chłopiec niosący snop" został zatrzymany przed aukcją domu Sztuka, gdyż od 1945 r. figurował na listach dzieł zrabowanych w czasie wojny przez Niemców. W rzeczywistości nie wpadł jednak w ręce okupantów. Tuż przed wojną kupił go znany warszawiak (jego syn, dziś właściciel obrazu, chce zachować anonimowość). Obraz przetrwał Powstanie w metalowej kasecie zakopanej w piwnicy. Dom spłonął, płótno ocalało.

Gierymski namalował "Chłopca" w 1895 roku w Bronowicach, goszcząc u Włodzimierza Tetmajera, poety i malarza, chłopomana (Pana Młodego z "Wesela"). Obraz kupił mecenas Gierymskiego, hr. Ignacy Korwin-Milewski, najwybitniejszy kolekcjoner polski wszech czasów i jeden z największych skandalistów przełomu XIX i XX w. Jego kolekcję przyjechał obejrzeć sam cesarz Franciszek Józef. Hrabia kupił sobie wyspę na Adriatyku i zbudował na niej pałac, do którego ściągnął "Chłopca" i inne skarby. Przed śmiercią w dramatycznych okolicznościach stracił swe zbiory. "Chłopca" też.

Kolejny właściciel płótna Gierymskiego to tajemnicza i wpływowa postać międzywojennej finansjery w Polsce. Dr Henryk Aschkenazy reprezentował nad Wisłą interesy austriackiego kapitału. W 1939 r. zniknął wraz z gigantycznym majątkiem i cenną kolekcją dzieł sztuki. To od Aschkenazego "Chłopiec" przeszedł w ręce rodziny dzisiejszego właściciela.

Dom Sztuka wystawia płótno Gierymskiego na niedzielną aukcję z ceną wywoławczą 800 tys. zł (w maju było to 600 tys.). To jedna z najwyższych wycen obrazów na naszym rynku w ostatnich latach.

Kto będzie kolejnym właścicielem arcydzieła Gierymskiego? Relacja z niedzielnej aukcji w poniedziałkowej "Gazecie".