Jubilat Michał Głowiński

Najwybitniejszy znawca języka polskiej propagandy czasów komunizmu, wybitny teoretyk literatury, eseista i pisarz profesor Michał Głowiński kończy w czwartek 70 lat.

Urodził się w 1934 r. w Pruszkowie, a po studiach polonistycznych w 1958 r. związał się na stałe z Instytutem Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Każdy student i badacz literatury w Polsce zna "Słownik terminów literackich", którego jest współautorem. Do klasyki polonistyki weszły też m.in. jego książki z teorii prozy i komunikacji "Powieść młodopolska", "Gry powieściowe" i "Style odbioru".

Głowińskiemu zawdzięczamy też błyskotliwe szkice o poezji m.in. Tuwima i Leśmiana. Od połowy lat 60. zaczął prowadzić regularne notatki, w których zapisywał swoje uwagi o nowomowie PRL-u. Teksty i wypowiedzi na ten temat publikował najpierw w drugim obiegu, m.in. w piśmie "Kultura Niezależna", a później w ukazujących się już w III Rzeczypospolitej książkach: "Marcowe gadanie" (notatki z lat 1966-70), "Peereliada" (z lat 1976-81), "Mowa w stanie oblężenia" (1982-85), "Końcówka" (1985-89).

W ostatnich latach Głowiński zaczął publikować również prozę, w której wraca do swojego dzieciństwa. Jako chłopiec pochodzenia żydowskiego spędził je w getcie warszawskim i po aryjskiej stronie, ukrywany przez siostry zakonne. Poświęcona jest temu m.in. nominowana przed pięciu laty do Nagrody Literackiej "Nike" książka "Czarne sezony".