Festiwal komiksu w Łodzi

Dwaj znani autorzy komiksów - Amerykanin Stan Sakai i Belg Marvano - po raz pierwszy przyjadą do Polski. Będą gwiazdami XV Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Łodzi.

Impreza rozpoczyna się w sobotę, ale już dziś wieczorem w Łódzkim Domu Kultury zostaną otwarte festiwalowe wystawy. Największa to "Komiks na horyzoncie". Prace zaprezentuje trzydziestu rysowników ze Szwajcarii, Francji i Polski. - Takiej ekspozycji jeszcze nie było. Od samych nazwisk można dostać zawrotu głowy: Hans Ruedi Giger, Frederik Peeters, Bogusław Polch, Grzegorz Rosiński - wylicza Adam Radoń, dyrektor festiwalu. Po festiwalu wystawa rusza w objazd po Polsce. Pojawiły się też już pierwsze zaproszenia z zagranicy.

Na festiwalu odbędzie się kilka premier. Wydawnictwo Egmont zaprezentuje antologię "Człowiek w probówce. Komiks, etyka, medycyna". Nowe albumy mają też podpisywać Jacek Frąś (komiks "Glinno") i Krzysztof Ostrowski (album "Plastelina 2"), obaj znani z zespołu Cool Kids Of Death. Ukaże się też album z pracami wszystkich zdobywców Grand Prix. Na tegoroczny konkurs prace nadesłało 70 młodych autorów. Zwycięzcę poznamy w sobotę. Tego dnia zostanie wręczony też tytuł Doktora Humoris Causa, czyli nagroda im. Papcio Chmiela (ojciec "Tytusa, Romka i A'Tomka").

Interesująco zapowiada się blok filmowy. Będzie można zobaczyć przedpremierowo "Immortal. Kobieta pułapka" Enki Bilala, który wchodzi do kin w grudniu, a także fragmenty "Kajko i Kokosza" zapowiadające film wykonany w technice animacji 3-D (takiej jak "Shrek"). Prace pokażą również studenci animacji wydziału operatorskiego łódzkiej szkoły filmowej.

Festiwal potrwa do niedzieli. Imprezie patronuje "Gazeta Wyborcza"