Metalowi klasycy

- Założyliśmy ten zespół, zanim jeszcze nauczyliśmy się grać - wspomina początki Metalliki perkusista Lars Ulrich. Metallica powstała z inicjatywy pochodzącego z Danii Ulricha i gitarzysty Jamesa Hetfielda w 1981 r. w Los Angeles. Sformowany przez dwóch nastolatków zespół postawił na połączenie klasycznego metalu, punk rocka i hard core'a. Głośna, agresywna i bezkompromisowa Metallica szybko stała się jednym z liderów nowego stylu - thrash metalu.

Pierwsza płyta grupy, wydana w 1983 r. "Kill 'em All", wywołała ogromne zamieszanie w rockowym świecie. Nagrany trzy lata później trzeci album "Master Of Puppets" - ostatni z legendarnym basistą Cliffem Burtonem, który w 1986 r. zginął w wypadku samochodowym - został obwołany przez krytyków metalowym arcydziełem. Ostateczny awans do pierwszej ligi dał jednak zespołowi wydany w 1991 r. longplay "Metallica" z racji koloru okładki nazywany "czarnym albumem".

Przez moment wydawało się, że wizerunek grupy zniszczy wojna, jaką zespół wypowiedział kilka lat temu serwisowi internetowemu Napster, który umożliwiał darmowe ściąganie z sieci piosenek formacji. Nie wszyscy fani podzielali stanowisko grupy. Metallica przetrwała jednak kryzys. Podobnie jak przetrwała walkę z alkoholowym nałogiem Hetfielda, który podczas nagrywania płyty "St. Anger" na kilka miesięcy odszedł z zespołu, aby poddać się kuracji odwykowej.

Mimo zwrotów stylistycznych i oskarżeń o komercjalizację Metallica wciąż ma na świecie armię zagorzałych i lojalnych wielbicieli. Jej tegoroczny koncert w Polsce przyciągnął na Stadion Śląski ponad 45 tysięcy widzów. - Metallica to jedyny zespół, w jakim kiedykolwiek grałem - mówi Ulrich. - To jest to. Jeśli przestanie istnieć, dam sobie spokój z muzyką.