Joyce - największy żartowniś świata

Urodzony w 1882 roku w Dublinie, był jednym z dziesięciorga dzieci poborcy podatkowego, pijaka i utracjusza Johna Stanislausa Joyce'a. Drugie imię ojca, które odziedziczył też brat Jamesa - Stanislaus, było hołdem złożonym udręczonej niewolą katolickiej Polsce. Przyszły autor "Ulissesa" odebrał porządne katolickie i humanistyczne wykształcenie w trzech jezuickich szkołach. Procentowało ono znajomością Biblii i klasycznych języków, ale nie wiarą, od której się szybko odsunął. Dublin opuścił jako 20 latek, przerywając podjęte tam studia medyczne. Rodzinne miasto, z którym wiazał wiele traumatycznych wspomnień, przeniósł do krainy literackiego mitu, który pielegnował przez całe życie. Z poznaną sto lat temu Norą ożenił się w 1931. Przez niemal całe dorosłe życie, aż do smierci w 1941 roku w Zurichu był emigrantem, mieszkając we Francji i Szwajcari - Irlandię ostatni raz widział 29 lat wcześniej. Jego najwazniejsze dzieła to obok "Ulissesa" i "Finnegans Wake" (1939) autobiograficzny "Portet artysty z czasów młodości", publikowany w odcinkach od 1914 roku. Najbardziej marzył o tym by, jego dzieło dało zajęcię profesorom i badaczom na najbliższe stulecia, a jednocześnie mówił o sobie: "jestem tylko irlandzkim clownem, wielkim żartownisiem na scenie świata."