Złodziej ukradł samochód z dzieckiem w środku. Potem wyrzucił je bose na ulicę

Sześcioletni chłopiec został wyrzucony przez złodzieja z samochodu i zostawiony boso na śniegu. Przemarznięte i zapłakane dziecko znalazł na pobliskiej ulicy przyjaciel rodziny.

Do zdarzenia doszło w Darlaston w Anglii. Ojciec sześciolatka, razem z nim, swoją żoną i szesnastomiesięczna córką podjechali pod dom. Mężczyzna wysiadł z auta razem z żoną, która niosła córkę na rękach i poszedł otworzyć im drzwi. Sześciolatek został w samochodzie, na fotelu pasażera. W tym czasie, do auta wsiadł złodziej i odjechał razem z chłopcem. Wyrzucił bose dziecko na sąsiedniej ulicy i pojechał dalej.

Ojciec, który zauważył odjeżdżające z jego synem auto, natychmiast zadzwonił na policję. Na szczęście już po chwili zgłosił się przyjaciel rodziny, który zauważył sześciolatka na ulicy. Chłopiec był zmarznięty i zapłakany, ale wyszedł ze zdarzenia bez szwanku.

Złodziej samochodu został złapany 20 minut później. Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy i nie miał prawa jazdy. Tłumaczył, że zabrał z ulicy "porzucony samochód", aby dostać się do swojej matki.

Sąd skazał mężczyznę na 16 miesięcy więzienia.

Na pięciolatkę wjechał terenowy samochód. Dziecko ratowali przechodnie [WIDEO] >>