Zabił bezdomnego i zjadł jego mózg i oko. "Smakowało jak ostrygi"

35-letni mieszkaniec Florydy został aresztowany pod zarzutem zamordowania bezdomnego i zjedzenia jego oka oraz części mózgu. Mężczyzna stwierdził, że gałka oczna, którą zjadł, smakowała jak ostrygi.

Policja poinformowała, że 35-letni Tyree Lincoln Smith został aresztowany we wtorek wieczorem. Do zatrzymania mężczyzny przyczyniły się zeznania jego kuzynki, która spotkała go w dniu zabójstwa, czyli 16 grudnia. Nicole Rabb powiedziała śledczym, że Smith był wtedy cały we krwi i chciał się u niej wykąpać. Później przyznał, że zabił siekierą bezdomnego, a potem zjadł jego oko i kawałek mózgu.

Rabb początkowo nie brała na poważnie historii swojego kuzyna, ale kiedy policja poinformowała o znalezieniu zmasakrowanego ciała bezdomnego, natychmiast skontaktowała się z mundurowymi.

Jak ustalili śledczy, 35-latek najpierw zabił ofiarę zadając jej ciosy w głowę, a następnie umieścił poćwiartowane ciało w worku i zaniósł na cmentarz. Tam wpadł na pomysł zjedzenia oka i mózgu. Jak później przyznał, oko smakowało jak ostrygi.

Mężczyzna najprawdopodobniej zostanie wkrótce przebadany przez psychiatrów.

"Gdybym mógł, mordowałbym dalej" - historia polskiego seryjnego mordercy, Karola Kota >>

20-tysięczny piknik na publicznej egzekucji >>