Przerażający wypadek: dziecko wpadło pod kosiarkę. Nie żyje

19-miesieczny chłopiec wpadł pod kosiarkę, którą jechała jego babcia. Ostrza maszyny spowodowały straszne obrażenia na głowie i ciele dziecka. Niestety, nie udało się go uratować.

Do wypadku doszło w piątek popołudniu na Florydzie. Dziecko najprawdopodobniej siedziało na kosiarce razem z babcią, ale w pewnej chwili spadło. Zanim kobieta zorientowała się, co się stało, ostrza kosiarki dotkliwie poraniły chłopca.

Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie, a ciężko ranne dziecko zostało przetransportowane helikopterem do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, nie udało się go uratować.

Babcia dziecka, podobnie jak cała rodzina, są zrozpaczeni. - To dobra, religijna kobieta i wiem, że po tym co się stało, ona czuje się okropnie. Ona nigdy się z tym nie pogodzi - powiedział mediom jeden z sąsiadów rodziny chłopca.

Jeszcze nie wiadomo, jaka kara czeka babcię dziecka.

Dwulatka dwa razy przejechana przez samochód. Przechodnie ignorują umierające dziecko [DRASTYCZNE WIDEO +18] >>

Więcej o: