"Nergal jako osoba nie ma znaczenia. Potrzebowaliśmy antychrysta"

- W całym "sporze o Nergala" sam Nergal, jako osoba, nie jest ważny - twierdzi kulturoznawca dr Jacek Wasilewski ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. - Ponieważ świat dąży do pełni wyrażania siebie, potrzeba było takiego "antychrysta" - dodaje. Katarzyna Wiśniewska, dziennikarka "GW", zauważa, że szybka mobilizacja biskupów przeciw Nergalowi może dziwić w kontekście ich milczenia po antysemickim akcie wandalizmu w Jedwabnem.
Więcej o: