Dr Tomasz Karauda dostał policyjną ochronę. Grożono mu śmiercią za promowanie szczepień

- Obiecywano śmierć za pomocą cyklonu B mnie i mojej rodzinie. Porównywano do nazistów - mówił niedawno w rozmowie z TVN24 dr Tomasz Karauda o groźbach, jakie do niego docierają z powodu promocji programu szczepień. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo, a lekarz otrzymał ochronę policyjną.

Zawiadomienie w sprawie otrzymywanych gróźb karalnych dr Tomasz Karauda złożył już na początku lipca. Wtedy Okręgowa Izba Lekarska zaproponowała mu ochronę prawną, a także zachęcała do kontaktu inne osoby, które spotkały się z hejtem w wyniku promowania przez nie programu szczepień.

- Obiecywano śmierć mnie, mojej rodzinie, za pomocą cyklonu B. Porównywano do nazistów, do doktora Mengele. Obiecywano karę śmierci. Moi rodzice otrzymywali głuche telefony. Bywało tak, że gdzieś w mieście niektórzy mnie rozpoznawali, rzucali inwektywami - opisywał dr Karauda w rozmowie z TVN24.

Wśród wiadomości, które dotarły do lekarza, były między innymi te:

Oglądaj się lepiej za siebie 
Czekaj, żydzie p*********y, jak dostaniesz cyklon b
Bój się, bój, k****  j*****. Odpowiesz za te kłamstwa niebawem
Sam wpisałeś się na listę nazistów XXI wieku, dlatego będę wypatrywał twojego szpetnego ryja na mieście i wyjaśnimy sobie parę spraw
Ty nie jesteś człowiekiem, ty jesteś zbrodniarzem, bydlakiem, ty sprzedawczyku, dostaniesz karę śmierci, ja ci to obiecuję

Groźby karalne wobec dra Tomasza Karaudy. Reagują prokuratura i policja

Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że sprawą gróźb kierowanych do lekarza zajęła się łódzka prokuratura. - Od kiedy o mojej sprawie zrobiło się głośno, fala hejtu ucichła - mówił w rozmowie z "GW" sam zainteresowany. Rzecznik prokuratury Krzysztof Kopania przekazał, że śledztwo "obejmuje zarówno doniesienia pełnomocnika pokrzywdzonego, jak i te, które złożyła Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi".

Zobacz wideo Czy szczepienia w Polsce powinny być obowiązkowe?

Sprawa łódzkiego lekarza, który przez wiele miesięcy pracował na oddziale covidowym szpitala im. Barlickiego w Łodzi, nie uszła również uwadze policji. Badają ją funkcjonariusze z Wydział Cyberprzestępczości Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, ponieważ większość gróźb wysłana została drogą elektroniczną. Dziś wiemy również, że lekarz otrzymał policyjną ochronę.

Doktor zapewnia, że nie ulegnie presji antyszczepionkowców i nie wstrzyma się z dalszą promocją szczepień. - My z tej drogi nie zejdziemy, bo to jest nasze zobowiązanie wobec tych osób, które umierały wiosną, umierały jesienią. I my nie mieliśmy żadnego skutecznego leczenia dla nich, a teraz mamy skuteczną szalupę ratunkową - mówił doktor Karauda.

Więcej o: