Dolnośląskie. Był za uchwałą popierającą protesty kobiet. Wicemarszałek z PiS ukarany

Wicemarszałek województwa dolnośląskiego Grzegorz Macko został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości. 29-latek poparł uchwałę sprzeciwiającą się wyrokowi TK ws. aborcji.

Jak nieoficjalnie ustaliła "Gazeta Wrocławska", zawieszenie w prawach członka PiS ma być karą za poparcie przez Macko rezolucji przyjętej przez Sejmik Dolnego Śląska, popierającej protesty kobiet i krytycznie odnoszącej się do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Stanowisko Sejmiku Wojewódzkiego zostało przyjęte 29 października.

Grzegorz Macko był za rezolucją popierającą protesty kobiet

"Zdecydowałem się poprzeć stanowisko ze względu na to, że mimo, że nie popieram tzw. strajku kobiet (który zmienia się powoli w zwykły pretekst do wszczynania burd i profanacji symboli religijnych przez skrajnie lewicowe środowiska), to uważam, że każdy ma prawo do manifestowania swoich poglądów, o ile nie stoją one w sprzeczności z prawem (a jak wiemy obecne protesty w takiej sprzeczności stoją)" - tłumaczył swoją decyzję Macko w mediach społecznościowych.

"Gazeta Wrocławska" podaje, że o zawieszeniu Grzegorza Macko w PiS, miał zdecydować sam prezes Jarosław Kaczyński. Tę informacje miały potwierdzić źródła dziennika w obozie rządzącym. "Podobna kara wisi nad głowami dwóch innych radnych wojewódzkich tej partii, którzy poparli czwartkową rezolucję: Eweliną Szydłowską-Kędziera i Piotrem Karwanem, choć jak na razie nikt nie potwierdził, czy decyzja w ich sprawie zapadła" - czytamy.

Stanowisko Sejmiku Województwa Dolnośląskiego ws. wyroku TK

Sejmik Województwa Dolnośląskiego przyjął rezolucję potępiającą wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października.

Zobacz wideo Morawiecki przestawia kolejne restrykcje, a o wzrost zachorowań obwinia protestujących

"Sejmik Województwa Dolnośląskiego wyraża niepokój wobec skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. W jego efekcie w całym kraju wybuchła fala protestów i społecznego oburzenia. Sytuacja jest tym bardziej niepokojąca, że to właśnie w niebezpiecznym czasie pandemii tysiące Polek i Polaków wyszło na ulice w celu zamanifestowania swoich poglądów.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego narusza tzw. kompromis aborcyjny z 1993 roku, pozbawiając Kobiety dotychczasowych praw i podmiotowości, które to wartości są fundamentem umowy społecznej gwarantowanej konstytucją.

Wobec powyższego Sejmik Województwa Dolnośląskiego solidaryzując się z Kobietami, które postanowiły zamanifestować swoje prawo do wyboru i decydowania o własnej przyszłości, podejmuje niniejsze stanowisko, uznając tym samym, że w demokratycznym państwie każdy z nas jest uprawniony do protestowania w obronie utrwalonych praw i wyznawanych wartości, gdy ma poczucie, że są one zagrożone.

Sejmik Województwa Dolnośląskiego apeluje jednocześnie o manifestowanie swoich przekonań przez wszystkich uczestników toczącej się debaty, w formie i treści odnoszącej się z szacunkiem do wartości historycznych i kulturowych, w tym tradycji debaty i tolerancji, które stanowią spuściznę wielu pokoleń Polaków oraz w sposób uwzględniający aktualną sytuację sanitarno-epidemiczną w kraju" - czytamy w stanowisku. 

Więcej o: