Nie będzie dodatku "covidowego" dla wszystkich medyków? PiS nagle chce się wycofać. "To był błąd"

Prawo i Sprawiedliwość chce wycofać przyznany we wtorek ustawą 100 proc. dodatek za pracę z COVID-19 dla personelu medycznego szpitali II i III poziomu zabezpieczenia. Jako powód decyzji posłowie podają błąd w głosowaniu.

Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości złożyła w Sejmie projekt nowelizacji ustawy w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19. Chodzi o zmianę ustawy, nad którą we wtorek zakończyły się parlamentarne prace. Sejm głosował nad poprawkami Senatu do tej nowelizacji.

Rząd był przeciwny przyznawaniu dodatku

Posłowie poprali propozycję Senatu, zgodnie z którą dodatek w wysokości 100 procent wynagrodzenia ma przysługiwać wszystkim pracownikom ochrony zdrowia zaangażowanym w leczenie chorych na COVID-19 lub podejrzanych o zakażenia, a nie tylko tym skierowanym do pracy. Sejm poparł tę poprawkę, mimo zgłoszonego na posiedzeniu komisji zdrowia negatywnego stanowiska rządu.

Zobacz wideo Borys: Po drugiej fali może przyjść trzecia i czwarta. Musimy mierzyć pomoc biorąc pod uwagę możliwości finansów publicznych

Tak było we wtorek. W środę bowiem pojawiła się informacja o tym, że PiS z dodatku chce się wycofać. Fragment projektu nowelizacji opublikował na Twitterze dziennikarz RMF FM Patryk Michalski. "PiS nowelizacją wycofuje się z przegłosowanego najpierw przez Senat, później Sejm dodatku covidowego dla wszystkich medyków. Partia rządząca mówi, że był to błąd, dodatek ma być tylko dla skierowanych do walki z pandemią" - czytamy w jego wpisie.

Dodatek został przyznany przez "błąd"

W uzasadnieniu złożonego w środę projektu nowelizacji napisano, że "celem projektu ustawy jest konwalidacja błędu, który miał miejsce podczas rozpatrywania w Sejmie poprawek Senatu do ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19". "Wnioskodawcy uznali, że, zamiast korzystać z procedury reasumpcji, właściwe będzie znowelizowanie uchwalonej ustawy. Jest to konieczne nie tylko z uwagi na potrzebę zapewnienia równowagi budżetowej, ale także z powodów sprawiedliwościowych" - czytamy w uzasadnieniu.

Pierwsze, drugie i trzecie czytanie projektu nowelizacji ma się odbyć jeszcze w środę, po zakończeniu bloku głosowań.