"Zatrzymajcie to". Paweł Kowal apeluje do rządzących w sprawie ataków na osoby LGBT

- Ta propaganda nie ma sensu. Ona doprowadzi do nieszczęścia wielu konkretnych ludzi, ale także Polskę - mówił Paweł Kowal w rozmowie z TVN24 o retoryce wykluczającej osoby LGBT. Wystosował również apel do rządzących.

Poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal odniósł się w środowym programie "Jeden na jeden" TVN24 do sytuacji osób LGBT, które w ostatnim czasie mierzą się z nasiloną agresją. W jego opinii retoryka wykluczająca osoby LGBT została zaostrzona w wyniku wewnętrznej konkurencji w obozie władzy. Jak jednak dodał, "ma już ona dzisiaj swoją inną dynamikę".

Kowal wezwał rządzących do działań, które poprawią sytuację osób LGBT.

To, co można zrobić, to apelować do sumień kluczowych postaci w Prawie i Sprawiedliwości. To przebrało swoją miarę. Ze względu na ogólne normy etyczne w polityce, zatrzymajcie to. Ta propaganda nie ma sensu. Ona doprowadzi do nieszczęścia wielu konkretnych ludzi, ale także Polskę prowadzi do nieszczęścia.

- przekonywał. Poseł wskazał polityków jako tych, którzy jako pierwsi powinni dać przykład i powiedzieć "dosyć".

Zobacz wideo Wanda Nowicka podeszła do Dudy po zaprzysiężeniu. Wręczyła mu list

W ocenie Pawła Kowala nagonka na osoby LGBT "prowadzi na skraj absurdu". Jako przykład wskazał sytuację, do której doszło w niedzielne popołudnie w parku Edyty Stein we Wrocławiu. Agresywny mężczyzna zdemolował tam stoisko fundacji propagującej wymianę pieców, bo hasło "zmień piec" przeczytał jako "zmień płeć". – Internet się z tego śmieje, ale my wiemy, że za tym się kryje dramat – stwierdził poseł.

Więcej o: