"Sasza, Haga czeka". Białorusini ostrzegają Aleksandra Łukaszenkę

"Sasza, Haga czeka na ciebie" - takie hasła pojawiały się w tłumie, który zebrał się w niedzielę na ulicach Mińska w proteście przeciwko rządom Aleksandra Łukaszenki. Protestujący chcą postawienia urzędującego prezydenta przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym.

W niedzielę na ulicach Mińska pojawiły się setki tysięcy osób protestujących przeciwko nieuczciwym wyborom prezydenckim i rządom Aleksandra Łukaszenki. W ocenie komentatorów był to najliczniejszy protest w historii Białorusi. Wśród wielu haseł widocznych w tłumie pojawiły się również te, które nawoływały do postawienia urzędującego prezydenta Białorusi przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. „Sasza, Haga czeka na ciebie” – można było wyczytać na transparencie trzymanym w centrum Mińska. „Sasza, czekamy na ciebie” – odpowiadali protestujący przebywający w Hadze.

Trybunał Karny z siedzibą w Hadze jest międzynarodowym organem sądowniczym utworzonym w 1998 roku. Jurysdykcja Trybunału jest ograniczona do najpoważniejszych zbrodni międzynarodowych, w tym zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych oraz zbrodni agresji. O postawienie Łukaszenki przed Trybunałem w Hadze apelował już wcześniej Waleryj Cepkała, białoruski polityk niedopuszczony do startu w niedawnych wyborach prezydenckich. Według niego to Łukaszenka odpowiada za brutalne działania milicji i OMON-u, które doprowadziły między innymi do śmierci jednego z demonstrantów, Aleksandra Tarajkouskiego.

Zobacz wideo Białoruskie siły bezpieczeństwa rozganiają protestujących w Mińsku po ogłoszeniu zwycięstwa Łukaszenki

Sasza to popularne na Białorusi zdrobnienie od imienia Aleksander, używane przez przeciwników Łukaszenki również w szeroko rozpowszechnionym haśle „Sasza 3%”. Według niezależnych sondaży takie realne poparcie wśród Białorusinów ma obecnie urzędujący prezydent.

Więcej o: