Koronawirus. WHO alarmuje: Sytuacja pogarsza się. Największa liczba nowych zakażeń od początku pandemii

- Pogarsza się sytuacja na świecie w związku z koronawirusem - ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia. Wczoraj na całym globie zanotowano największą liczbę nowych zakażeń od początku pandemii. Jej epicentrum to teraz Ameryka Południowa.

Szef Światowej Organizacji Zdrowia mówił w czasie konferencji prasowej, że o ile w Europie sytuacja każdego dnia poprawia się, to globalnie szybko przybywa nowych zakażeń. W niedzielę zanotowano ponad 136 tysięcy zachorowań, większość w obu Amerykach, w Azji oraz na wschodzie Europy.

Tedros Adhanom Ghebreyesus apelował do władz poszczególnych krajów, aby przedwcześnie nie luzować obostrzeń. - Od początku pandemii minęło ponad pół roku, ale to nie jest czas, by zdejmować nogę z gazu. To nadal czas na ciężką pracę na podstawie osiągnięć nauki, proponowanych rozwiązań oraz solidarności - mówił szef WHO.

Zobacz wideo Między Donaldem Trumpem a Chinami. Jak WHO znalazła się w centrum globalnego sporu

Epicentrum pandemii to teraz Ameryka Południa, zwłaszcza Brazylia, gdzie zmarło 37 tysięcy osób. Wirus szybko rozprzestrzenia się także w Meksyku i Peru. Władze niektórych krajów naciskają, by mimo trudnej sytuacji zdejmować restrykcje. Przedstawiciele WHO oświadczyli, że tylko silne przywództwo polityki może poprawić sytuację w tym regionie. 

Czytaj więcej: Nowy rekord wykrytych przypadków koronawirusa w Polsce. W poniedziałek potwierdzono 599 nowych przypadków

Liczba zakażeń w USA może wzrosnąć

Eksperci obawiają się, że w Stanach Zjednoczonych, gdzie zanotowano dotąd najwięcej ofiar śmiertelnych, liczba zakażeń znów może wzrosnąć. Powodem mogą być przetaczające się przez kraj protesty przeciwko rasizmowi.

Tedros Adhanom Ghebreyesus apelował do protestujących, by stosowali się do zaleceń pandemicznych. - Światowa Organizacja Zdrowia w pełni wspiera równość i globalny ruch przeciwko rasizmowi. Odrzucamy wszelką dyskryminację. Zachęcamy protestujących na całym świecie, by robili to bezpiecznie. Jeśli to możliwe, zachowujcie przynajmniej metr odstępu, myjcie ręce i noście maski w czasie protestów - dodał szef WHO.

Według naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, na całym świecie z powodu COVID-19 zmarło dotąd ponad 400 tysięcy osób, a liczba zachorowań to 7 milionów 100 tysięcy. Wyleczyć udało się 3 miliony 400 tysięcy osób.

Więcej o: