"Ten człowiek szkodzi wszystkim". Poseł Kukiz'15 wprost o bohaterze taśmy, którą ujawniliśmy

Jacek Gądek
Po ujawnieniu przez Gazeta.pl taśmy z klubu Kukiz'15 politycy tej formacji nabrali wody w usta. Jednak poseł Tomasz Jaskóła pisze na forum kukizowców, że z bohaterem nagrania, Dariuszem Pitasiem, "prawie nikt z posłów nie chce współpracować".

Paweł Kukiz proszony przez nas o ustosunkowanie się do ujawnionej taśmy z rozmowy jego bliskiego współpracownika, Pawła Pitasia, z człowiekiem od posła Piotra Liroya-Marca, odpowiedział krótko. Według lidera Kukiz’15 najpierw prokuratura powinna ustalić, czy nie zniesławiliśmy Dariusza Pitasia publikując nagrane jego wypowiedzi bez jego wiedzy.

Ale już poseł Tomasz Jaskóła, który jest w klubie Kukiz’15 rzecznikiem dyscyplinarnym, napisał wprost, co według niego powinno się stać z Dariuszem Pitasiem. A napisał to na jednym z niewielkich forów dyskusyjnych kukizowców na Facebooku.

"Prezydium usuwa Pitasia i dąży do całkowitej rezygnacji ze wszystkich funkcji w klubie, stowarzyszeniu oraz biurze. Absolutnie wszystkich! Ten człowiek szkodzi wszystkim - prawie nikt z posłów nie chce z nim współpracować" - podkreślił Tomasz Jaskóła. Na naszą prośbę o wyjaśnienie, kiedy to się stanie, nie odpowiedział. Podobnie wpływowy poseł Marek Jakubiak nie odpowiedział na pytania o Pitasia.

Gazeta.pl ujawniła w poniedziałek nagranie z rozmowy Dariusz Pitasia, szarej eminencji Kukiz’15, ze współpracownikiem posła Piotra Liroya-Marca. - My idziemy, kur**, drogą tych pojeb**, którzy się wywalają na personalnych potyczkach - mówił Pitaś o Kukiz'15.

Dariusz Pitaś jest w Kukiz'15 "szarą eminencją". To jedna z najbardziej tajemniczych postaci w całym ruchu Pawła Kukiza. Wkradł się w łaski lidera i z nim zaprzyjaźnił. Potem wyszło na jaw, że ma w życiorysie zatarte wyroki za niepłacenie alimentów i przywłaszczanie pieniędzy. Przyznał się w mediach także do odsiadki za pobicie. Tyrał jednak w kampanii 2015 r. i stał się prawą ręką Kukiza. Dostał fotel szefa biura klubu Kukiz'15, ale także wiceprezesa Stowarzyszenia na Rzecz Nowej Konstytucji Kukiz'15. Z pierwszego - pod presją - zrezygnował w zeszłym roku, ale w stowarzyszeniu wciąż jest zastępcą Pawła Kukiza i bywa w Sejmie.

Więcej o: