Ziobro bierze się za drobnych złodziei. Łatwiej będzie stać się przestępcą

Za kradzież, paserstwo i niszczenie mienia o niskiej wartości ich sprawcy trafią do rejestru, który ma wkrótce powstać. Przestępstwem ma być już kradzież rzeczy na kwotę powyżej 400 złotych.

To jeden z najważniejszych elementów projektu nowelizacji kodeksu wykroczeń zapowiadanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Jak tłumaczy resort  zmiany mają przyczynić się do skuteczniejszej walki między innymi z drobnymi kradzieżami.
Elektroniczny rejestr ma zawierać dane: sprawców wykroczeń przeciwko mieniu, osób podejrzanych o popełnienie tych wykroczeń, obwinionych i ukaranych. Minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro tłumaczy, że chodzi o wyeliminowanie "zawodowych" złodziei.

Ziobro: Szlaban dla złodziei

W walce z plagą drobnych kradzieży ma też pomóc stały próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa. Obecnie graniczna kwota wynosi 500 złotych, a jej wysokość rośnie wraz ze wzrostem płacy minimalnej. "Nie może być tak, że ta kwota będzie rosła z roku na rok. Musimy raz na zawsze położyć szlaban i powiedzieć dość" - poinformował Zbigniew Ziobro. Według planów resortu sprawiedliwości próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa ma wynieść 400 złotych.

Więcej czasu na zapłacenie mandatu

Projekt zaostrza też kary za niedopilnowanie niebezpiecznych zwierząt. Właścicielowi może grozić grzywna do 5000 złotych lub ograniczenie wolności. Teraz maksymalna kara to grzywna w wysokości do 250 złotych.
Zmieni się też czas na opłacenie mandatu. Ministerstwo chce go wydłużyć z siedmiu do czternastu dni.
Projekt nowelizacji kodeksu wykroczeń ma teraz trafić pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów.