Będzie zmiana premiera? Wicemarszałek Sejmu już wie, jaka przyszłość czeka Beatę Szydło

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki uchylił rąbka tajemnicy na temat zapowiadanej w połowie listopada rekonstrukcji rządu. Wprawdzie nie chciał zdradzić, kto zostanie odwołany, ale powiedział, kto na pewno stanowiska nie straci.

Ryszard Terlecki był gościem porannej rozmowy w Radiu Kraków i oczywiście został zapytany o nadchodzące przemeblowanie w gabinecie Beaty Szydło. - Nie powiem czego dotyczą zmiany, nie wskażę też skali. Zobaczymy. W najbliższych dniach kierownictwo PiS spotka się w Warszawie. Będziemy myśleć jak powinna wyglądać rekonstrukcja - zaczął powściągliwie wicemarszałek Sejmu. 

Nie skomentował też typów pojawiających się na dziennikarskiej giełdzie nazwisk. Od pewnego czasu mówi się, że swoje stanowiska stracą szef MSZ czy minister cyfryzacji. - Pewniaków nie ma. Poczekajmy na decyzję pani premier - mówił ostrożnie Terlecki. Ale zapytany o przyszłość samej Beaty Szydło powiedział zdecydowanie: Sama pani premier utrzyma stanowisko.  

"Musimy obniżyć poprzeczkę żenady". Oto nasze najzabawniejsze wpadki [MAKE POLAND GREAT AGAIN]