Matt Damon i Russell Crowe wyciszali sprawę molestowania? Ten artykuł może im zaszkodzić

Matt Damon i Russell Crowe kryli Harveya Weinsteina, twierdzi była dziennikarka "New York Timesa". Jej zdaniem informacje o molestowaniu kobiet przez producenta miały być upublicznione już w 2004 roku, jednak sprawę zamieciono pod dywan.

Kilka dni temu Hollywood wstrząsnęła informacja, że producent "Pulp Fiction" i "Władcy Pierścieni", Harvey Weinstein, przez lata molestował kobiety. Wśród ofiar miały być sławne aktorki, m.in. Ashley Judd i Rose McGowan. Skandal nagłośnił "New York Times", który opublikował obszerny artykuł na ten temat.

Od czasu upublicznienia informacji, wiele się wydarzyło: Harvey Weinstein najpierw przeprosił, później groził gazecie pozwami i zaprzeczał oskarżeniom Ashley Judd. W końcu stracił pracę w The Weinstein Company, firmie, którą sam założył.

Sensacyjne informacje w artykule "The Wrap"

Własnie okazało się, że doniesienia "New York Timesa" to nie koniec. Podobno próbę zdemaskowania producenta planowano już w 2004 roku. Podobny artykuł 13 lat temu przygotowywała Sharon Waxman, która pracowała wtedy dla "New York Timesa". Obecnie jest redaktor naczelną magazynu "The Wrap", gdzie opublikowała te informacje. Dziennikarka twierdzi, że publikacja o Weinsteinie została zablokowana, m.in. pod naciskami Matta Damona i Russella Crowe, który mieli osobiście wydzwaniać do dziennikarki i prosić, by porzuciła ten temat.

Harvey Weinstein stał wtedy na czele Miramaxu, firmy, którą założył przed The Weinstein Company. Właśnie ta wytwórnia wyprodukowała film "Buntownik z wyboru", za którego Matt Damon dostał Oscara, a także obraz "Pan i Władca: Na Krańcu Świata", w której główną rolę grał Russell Crowe.

Środowisko filmowe podzielone

Skandal z udziałem Harveya Weinsteina mocno podzielił środowisko filmowe. Lena Dunham, Meryl Streep i George Clooney potępili producenta. Są jednak osoby, które stoją za nim murem, jak amerykańska projektantka Donna Karan. Jak podaje "Daily Mail", założycielka domu mody DKNY zasugerowała, że "być może ofiary Harveya Weinsteina ubiorem same prosiły się o kłopoty". W odpowiedzi jedna z ofiar producenta, Rose McGowan, nazwała projektantkę "szumowiną w modnej kiecce".

 

Łatwiejszy dostęp do broni palnej? Rozprawiamy się z argumentami zwolenników pomysłu [MAKE POLAND GREAT AGAIN odc.6]