Wozy bojowe nie zmieściły się pod dachem peronu. Sprzęt jechał na poligon do Żagania

Amerykańskie wozy bojowe zahaczyły o dach peronu kolejowego w Kowalewie Pomorskim. Prawdopodobnie jest to sprzęt US Army.

Jak poinformowało radio RMF FM, sprzęt był przewożony koleją na poligon w Żaganiu. Wozy bojowe nie zmieściły się jednak pod dachem stacji w Kowalewie Pomorskim (woj. kujawsko-pomorskie).

Policja nie udziela informacji, czy przewożony był sprzęt amerykański, ale kilka dni temu US Army przetransportowała drogą morską wozy do Polski.

Potwierdzono, że uszkodzona jest część z 37 pojazdów i peron. Na miejscu jest Komisja Badania Wypadków Kolejowych.

Amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce od połowy stycznia i od tego czasu zdążyli zaliczyć kilka mniej lub bardziej poważnych incydentów drogowych. 21.01 pod Zieloną Górą w rowie wylądowała ciężarówka, która przewoziła amunicję czołgową. Wcześniej inna ciężarówka utknęła pod miejskim wiaduktem kolejowym w Żaganiu, a pojazd opancerzony żołnierzy zderzył się z busem. W kwietniu Cysterna US Army skasowała osobową toyotę yaris - samochód nauki jazdy, a we wrześniu wojskowa ciężarówka dachowała na lubuskim odcinku drogi A18. 

Skandale tygodnia: w Żaganiu okradli armię USA, europoseł zjadł tort młodego Wałęsy [MAKE POLAND GREAT AGAIN]

Więcej o: