Już za chwilę konflikt Dudy z rządem wybuchnie z nową siłą? Przy okazji ustaw o sądach

W propozycjach ustaw, które Andrzej Duda ma zaprezentować w połowie września, prezydent chce wzmocnić swoją pozycję i przejąć część kompetencji, które w zawetowanych projektach PiS były przypisane ministrowi sprawiedliwości - ustalił RMF FM.

W ciągu najbliższych tygodni prezydent ma złożyć w sejmie własne projekty ustaw dotyczące KRS i Sadzie Najwyższym. Jak podają dziennikarze RMF FM znajdą się w nich zapisy, które w poważny sposób pokrzyżują plany zmian w sądownictwie przygotowane przez rząd PiS

W prezydenckim projekcie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa znajdzie się zapis mówiący, że do wyboru jej członków konieczna będzie większość 3/5 głosów w Sejmie. Ale Andrzej Duda zamierza pójść dalej. Jeżeli uzyskanie takiej większości nie będzie możliwe, to m.in. kandydatów wskaże głowa państwa. Takie prawo będzie miał też Senat. 

Kolejnym zapisem w prezydenckim projekcie, który wywoła sprzeciw przynajmniej części polityków PiS jest kwestia składu Sądu Najwyższego. Jak ustalili dziennikarze stacji w prezydenckiej ustawie nie ma zapisu, że sędziowie Sądu Najwyższego przejdą automatycznie w stan spoczynku. Podtrzymana zostanie jednak granica wieku, w którym muszą to zrobić. Po ukończeniu 65 lat. 

Jak zwraca uwagę RMF FM urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości nie współpracują z urzędnikami Andrzeja Dudy przy pisaniu ustaw, mimo próśb o taką współpracę ze strony Pałacu.

Więcej o: