Historycy odchodzą z Muzeum II Wojny Światowej. "To się skończy stworzeniem tu IPNu-bis"

Pięciu na sześciu historyków z Działu Naukowego Muzeum II Wojny Światowej odeszło z pracy. To pokłosie sporu, jaki od miesięcy toczy się wokół placówki. Jej były wicedyrektor mówi wprost: muzeum nie ma już zaplecza naukowego.

Po przejęciu Muzeum II Wojny Światowej przez PiS, wiadomo było, że w placówce dojdzie do istotnych zmian. Zapowiedział to wicepremier Piotr Gliński, któremu podlega muzeum, stwierdził bowiem, że nie oddaje ono "polskiego punktu widzenia". Jarosław Kaczyński poszedł o krok dalej i powiedział nawet, że budowa muzeum była "prezentem Donalda Tuska dla Angeli Merkel".

Ale pod rewolucjami nie chcą podpisać się historycy zatrudnieni w muzeum - informuje portal Gdańsk.pl. Najpierw zwolniony został prof. Paweł Machcewicz, twórca MIIWŚ, kolejni eksperci nie zgodzili się na degradację, jeszcze inni sami złożyli wypowiedzenie. Efekt? Odeszło pięciu na sześciu historyków z Działu Naukowego.

Zamiast muzeum - IPN-bis

Większość z nich nie chciała rozmawiać z redakcją serwisu. Argumentowali to zmęczeniem ostatnimi miesiącami awantury wokół muzeum. Na komentarz zgodził się jedynie były wicedyrektor placówki dr Janusz Marszalec.

Wypycha się z muzeum dobrych pracowników. To nie byli chłopcy piszący artykuliki do niszowych pisemek. To byli współtwórcy wielkiej wystawy, którzy przeszli całą długą drogę tworzenia tego muzeum i poszczególnych jego sal. Poza tym to ludzie ze świetnymi kontaktami na świecie - w muzeach i archiwach wojennych w całej Europie. MIIWŚ traci więc nie tylko doskonałych specjalistów, ale też sieć kontaktów

- argumentuje Marszalec. Jego zdaniem obecne władze "chcą stworzyć zaścianek i ograniczyć różnorodność projektów badawczych". - To się skończy stworzeniem tu IPNu-bis - dodaje.

Z obserwacji byłego wicedyrektora wynika, że muzeum wypożycza czasową ekspozycję właśnie z Instytutu Pamięci Narodowej. Co więcej, "stare i zużyte" - jak mówi - wystawy nie są nawet opisane w języku angielskim. 

Kim są nowi historycy w muzeum?

Na stronie Muzeum II Wojny Światowej nie znajdziemy precyzyjnych i aktualnych informacji na temat osób zatrudnionych w placówce. Wiadomo, kto szefuje działowi i możemy zapoznać się z listą pracowników naukowych. Jednak nie wszyscy mają przypisane stanowiska, jedna osoba pracuje w Dziale Wydawniczym, a inna zdążyła już złożyć wymówienie.

Wiemy na pewno, że kierownikiem Działu Naukowego jest od 1 lipca dr Marek Szymaniak, poprzednio pracownik IPN w Bydgoszczy. Głównym specjalistą działu został dr hab. Wojciech Turek, poprzednio starszy dokumentalista w Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Ponadto w dziale pracuje dr Lucyna Żukowska (wcześniej nauczycielka w szkołach podstawowych i średnich), a z poprzedniego składu ostał się Dmitriy Panto, doktorant na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Dział Naukowy istnieje tylko formalnie

Ciekawa wydaje się postać dr. Turka, który zaledwie miesiąc temu opublikował w "Rzeczpospolitej" artykuł pt. "Muzeum straconych szans". "Niepowodzeniem zakończyła się próba przywrócenia Polsce i innym narodom Europy Środkowo-Wschodniej sprawiedliwego miejsca w pamięci historycznej zglobalizowanego świata" - pisze Turek.

Zdaniem byłego wicedyrektora Dział Naukowy istnieje dziś "jedynie od strony formalnej". - Cóż to jest za dział naukowy?! My stworzyliśmy wcześniej zespół ludzi wzajemnie się uzupełniający, pracujący jednocześnie nad wieloma projektami naukowymi i nad wystawą stałą. Były prowadzone indywidualne projekty badawcze. Oni mieli swoje pomysły, kwerendy i mieli się tym właśnie teraz pełną parą zajmować! To się rozpadło. Jak ma funkcjonować duże międzynarodowe muzeum bez zaplecza naukowego? - pomstuje dr Janusz Marszalec. 

Sellin: "Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej powinien się cieszyć, że będzie miał tak wspaniałą filię"

Więcej o:
Komentarze (121)
Historycy odchodzą z Muzeum II Wojny Światowej. "To się skończy stworzeniem tu IPNu-bis"
Zaloguj się
  • zd46

    Oceniono 2 razy 0

    Patronami muzeum i glownymi bohaterami od portierni i szatni po magazyny beda: " mama cenzorka, kawal kociego ozorka, palec taty, Jaro kolowaty oraz Lech co dal w mech". Jak PiS wszystko gnoi, zalewa fekaliami, niszczy, burzy i rujnuje. Za zniszczenie PANSTWA i NARODU, w przyszlosci powinnismy powolac, parlamentarnie, wzorowane na "procesach norymberskich" , Trybunal Narodowy,Warszawski dla ich osadzenia i skazania winnych !!!

  • Marian Koniuszko

    Oceniono 6 razy -4

    Strata 5 historyków to cios w plecy zadany naszemu krajowi, który oznacza spadek produkcji. W.zwiazku z tym od następnego miesiąca wyprodukujemy 4567 traktorów mniej, 3265 samochodów dostawczych mniej, 420 tys ton węgla mniej ......

  • kawabis

    Oceniono 4 razy -2

    Odchodząc od polityki, razi mnie samoocena tych co odeszli. Według ich opinii o swoich osobach są wyjątkowi, wybitni najmądrzejsi z mądrych, i wybitnie ustosunkowani. Reszta to plebs i niedorozwoje. Nie wiem skąd się bierze w ludziach taka buta i arogancja, Rozumiałbym takie zachowania u profesorów z medycyny, u profesorów z przedmiotów ścisłych, fizyków, chemików czy matematyków, ale profesorowie humaniści to tylko interpretatorzy, oni nie tworzą niczego dywagują tylko nad czymś co zaistniało lub istnieje. Kończyli te same szkoły co ich następcy, czytali te same książki jedynie różnią się wnioskami. Nauki ścisłe to zazwyczaj innowacja i postęp, to wynalazki i wpływ na nasze życie, to zdrowie i nowe lekarstwa. A historycy? Cóż mole książkowi, grzebiący w archiwach, i kłócący się o znaczenie jakiegoś papierka. Historyków ci u nas dostatek, premierzy, prezydenci, bywali historykami, to najłatwiejszy kierunek studiów, nie trzeba posiadać żadnych zdolności, wystarczy czytanie i zapamiętywanie dat i zdarzeń, by zostać profesorem wystarczy posiadanie umiejętności powiązania tego razem. Każdy chce się wyróżnić, zabłysnąć, więc każdy tworzy własną interpretację historii, gdy kończyłem szkołę średnią czy studia, podręczniki historii znacznie się różniły od obowiązujących dzisiaj, ci co byli zdrajcami są dzisiaj patriotami, a ci co byli patriotami okazuje się że byli zdrajcami, fakty się nie zmieniły ich ofiary nie zmartwychwstały, wystarczyło, że pojawiło się kilku nowych profesorów, a starzy profesorowie przeszli na emerytury. Można zakładać, że dzisiejsi mają rację, że archiwa lepiej zostały spenetrowane, ale nie te same dokumenty są po prostu inaczej interpretowane. Zabieg historyków jest banalnie prosty, selekcja. Biorą te same dokumenty i robią selekcję, te które im pasują uwypuklają, te które nie pasują do tezy ignorują lub pomniejszają. W ten sposób bandyta dla jednych staje się bohaterem dla innych. To nie jest spór o historię, to są spory typowo personalne, kto jest z nich ważniejszy, kogo będą cytowali, kto "wydali" z siebie więcej publikacji.
    A historia? Kogo obchodzi prawda historyczna, liczy się kto interpretuje i kto ją komentuje w mediach.

  • vbn53

    Oceniono 4 razy 4

    Wystarczy prześledzić karierę nowego dyrektora placówki i jego powiązania z lokalnym IPN i obecnym wicedyrektorem Muzeum II Wojny Światowej. Środowiska patriotyczne z Gdańska i lokalni kibice też odpowiedzą na pytania o co chodzi.

  • dar61

    Oceniono 2 razy 2

    Tak się robi historię. Tak się robi historię!
    To jest - politykę historyczną.

    Repolonizujmy skuteczniej 'Dmitriya Pantę' ku Dmitrijowi Pancie.

    ***
    Cóż, red. WB:
    '...Po przejęciu Muzeum II Wojny Światowej przez PiS, wiadomo było, że...'
    >>> przez PiS [BEZ PRZECINKA] wiadomo...

  • idioteka-narodowa

    Oceniono 5 razy 1

    Kiedy zaczniemy sprzątać ta gawno po pisowskich rządach?

  • a_usher

    Oceniono 6 razy 4

    A może by tak rozpocząć wysyłanie do ministra jogurtów, żeby nikt mu nie mógł zarzucić braku kultury?

  • belg5

    Oceniono 5 razy 3

    Sellina się spytajcie czy nadal uważa ze w tupolewie były trzy wybuchy. Jest tak wiarogodny jak te brednie o wybuchach!

  • Stan Majewski

    Oceniono 10 razy 6

    Nowa historia Wolski: Żydzi z Merkel i Islamistami z Brukseli blokowali od zawsze osiągnięcia narodu wolskiego. Należy ujawnić tę "prawdę" obok "prawdy" smoleńskiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX